Prezes Częstochowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej usłyszał dziś prokuratorskie zarzuty.
Waldemar B. będący jednocześnie wiceprezesem klubu piłkarskiego Pilica Koniecpol podejrzany jest o wyłudzenie pieniędzy z dotacji unijnych. Wraz z nim zarzuty w tej sprawie usłyszały cztery osoby: prezes klubu- Roman H., były prezes Janusz S. oraz właściciel jednego ze sklepów sportowych i jego pracownik.
— Zdaniem śledczych osoby te przyczyniły się do wyłudzenia ponad 20 tysięcy złotych — wyjaśnia prokurator Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
— Podczas kontroli przeprowadzonej przez urząd, który przyznał Pilicy Koniecpol dofinansowanie, klub okazywał sprzęt sportowy, na który miały zostać przeznaczone środki — dodaje prokurator Tomasz Ozimek.
Prezes Pilicy Koniecpol Roman H. i wiceprezes klubu Waldemar B., który jednocześnie jest szefem Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Częstochowie, przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. Do winy nie przyznają się: były prezes klubu i właściciel firmy oferującej sprzęt sportowy podejrzany o pomocnictwo w wyłudzeniu środków unijnych. Grozi im do 8 lat więzienia.
Autor: Krzysztof Słabikowski
