W kopalni Murcki-Staszic, jak podają władze Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia, jeden z górników znalazł po południu pod ziemią ciało kolegi.
Znaleziony mężczyzna był sygnalistą szybu i prawdopodobnie zmarł z przyczyn naturalnych. W zakładzie nie doszło do żadnego wypadku.
Autor: Agnieszka Tatarczyk
