15 lat więzienia dla rodziców Szymona z Będzina, tego domaga się prokurator.
Rodzice niespełna dwuletniego Szymona, który zmarł przed pięcioma laty w wyniku obrażeń doznanych po silnym uderzeniu w brzuch, powinni zostać skazani za zabójstwo, dodał prokurator.
Zdaniem oskarżenia obydwoje rodzice powinni zostać skazani za zabójstwo dziecka, niezależnie od tego, które z nich uderzyło chłopczyka. Prokuratura przyjęła, że oboje godzili się na śmierć dziecka, nie udzielając mu pomocy, pomimo konieczności natychmiastowego podjęcia leczenia.
Szymon zmarł w 2010 r. w Będzinie. Proces Jarosława R. i jego byłej partnerki, matki Szymona Beaty Ch. rozpoczął się we wrześniu 2013 r. Choć prokuratura zarzuciła obojgu zabójstwo, niewykluczone, że sąd przyjmie inną kwalifikację prawną, o takiej możliwości uprzedził na poprzedniej rozprawie. Rodzice chłopca wzajemnie obciążają się winą. Ich wyjaśnienia dotyczące okoliczności śmierci dziecka są sprzeczne.
Szymon został znaleziony w stawie koło Cieszyna. Policja długo nie mogła ustalić, kim jest znalezione dziecko. Rodziców chłopca zatrzymano dopiero w czerwcu 2012 r. Śledztwo ws. śmierci dziecka prowadziła Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej, o zabójstwo Szymona oskarżyła oboje rodziców.
Autor: Ewelina Kosałka-Passia
