Radio Katowice
Radio Katowice / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Rozmowa dnia z dyrektorem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Janem Grygierem
05.03.2026
07:40:00

fot. Agnieszka Baron-Twarkowska/Radio Katowice

Sejm uchwalił nowelizację przepisów powodziowych i Prawa wodnego, która umożliwi dokończenie wykupu nieruchomości zniszczonych przez powódź w 2024 roku. W roku bieżącym na ten cel ma trafić ponad 130 mln zł. Jaką popularnością wykup cieszył się na terenie województwa śląskiego? Jakie równoległe oferty składane są przez Wody Polskie właścicielom gruntów? Jakie prace planowanych, w tym na terenie zbiornika Racibórz Dolny. 

Tylko jedna osoba z województwa śląskiego zgłosiła się w ramach programu wykupu nieruchomości zniszczonych przez powódź w 2024 roku – poinformował dyrektor Wód Polskich w Gliwicach Jan Grygier. Dodał jednak, że zainteresowanie wzrosło po nowelizacji przepisów przez Sejm. Zakłada ona drugą ścieżkę, którą jest wykup przez Wody Polskie nieruchomości zagrożonych powodzią. W ubiegłym roku na terenie zarządzanego przez siebie obszaru spółka wykupiła nieruchomości od 25 właścicieli.

— W zakresie tej grupy, gdzie inicjatorem był właściciel nieruchomości, z województwa śląskiego zgłosiła się tylko jedna osoba. Ta opcja nie cieszyła się zainteresowaniem. Trzeba wskazać, że była dość obwarowana pod kątem wymogów ustawowych — mówił Jan Grygier w rozmowie z Pawłem Nadrowskim.

Nowelizacja przepisów w 2025 roku umożliwiła jednak skorzystanie z opcji wykupu z inicjatywy Wód Polskich. Dotyczy ona nieruchomości, które nie zostały zniszczone w 2024 roku, ale znajdują się na terenach zagrożonych powodzią.

— Druga ścieżka wykupu, z inicjatywy Wód Polskich, cieszyła się znacznym zainteresowaniem. W 2025 roku udało nam się wykupić nieruchomości od 25 właścicieli za kwotę ponad 16 mln złotych — wylicza dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach.

Na tę liczbę składają się zarówno nieruchomości z województwa śląskiego, jak i opolskiego.

— Najwięcej wykupów zrealizowaliśmy na terenie gminy Krzyżanowice, konkretnie w Chałupkach — mówił gość Radia Katowice.

Jan Grygier tłumaczył w rozmowie z rozgłośnią, że w drugiej ścieżce to Wody Polskie występują do właścicieli nieruchomości z inicjatywą wykupu. 

— Wcześniej klasyfikujemy nieruchomości, identyfikujemy je pod kątem spełnienia wymogów ustawowych, czyli muszą znajdować się na terenach zagrożonych powodzią bądź zabudowania mają negatywny wpływ na przepływ wód powodziowych. Następnie kontaktujemy się z właścicielami nieruchomości czy są w ogóle zainteresowani tego typu zbyciem na nasz koszt. Jeśli jest sygnał zwrotny, że są zainteresowani, przygotowujemy operaty szacunkowe, które następnie przedstawiamy właścicielom. Trzeba podkreślić, że w tym trybie przewidziana jest bonifikata 20 procent. Akt notarialny czy sama sprzedaż nieruchomości odbywa się za kwotę wartości operatu szacunkowego plus 20 procent tego operatu, żeby zachęcić do sprzedaży — mówił dyrektor Wód Polskich w Gliwicach.

Jan Grygier dodał, że wykup jest procesem wieloletnim.

— W ciągu najbliższych 8-9 lat będziemy się starali realizować wykupy. To okres przewidziany na terenie całej Polski, natomiast decyzją prezesa Wód Polskich w tym momencie skupiamy się na terenach najbardziej dotkniętych w 2024 roku — stwierdził gość rozgłośni.

Zbiornik Racibórz Dolny wymaga dalszych prac? "Zlecana jest ostatnia ekspertyza"

Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach poinformował w Radiu Katowice, że spółka czeka na ostatnią ekspertyzę w sprawie stanu zbiornika Racibórz Dolny. Zbiornik ten odegrał w 2024 roku istotną rolę chroniąc region przed skutkami intensywnych opadów. Pod koniec października 2025 roku Wody Polskie w Gliwicach poinformowały, że ku końcowi zmierza weryfikacja ekspertyz technicznych zbiornika.

— Jeśli chodzi o prace na terenie Raciborza Dolnego, część wyników ekspertyz została już zrealizowana w ubiegłym roku. Łącznie zrealizowaliśmy łącznie ok. 21 zadań za kwotę ponad 4 mln złotych. Została nam jeszcze do rozwiązania jedna kwestia związana z bąbelkowaniem, potencjalnym transferem wody z czaszy zbiornika na skarpę odpowietrzną, która jeszcze jest finalizowana. Trwa ostatni etap rozpoznania geologicznego, który wskaże czy faktycznie było to zjawisko, które trzeba zabezpieczyć na przyszłość, czy było to zjawisko naturalne — mówił Jan Grygier. — Musimy mieć w głowie, że to dość młody obiekt, który pierwszy raz pracował w takim stopniu. To też niesie ze sobą pewne właściwości.

Dyrektor Wód Polskich zapewnił jednocześnie, że jeśli ostatnia zlecona ekspertyza wykaże, że dodatkowe prace są konieczne, zostaną zrealizowane jeszcze w tym roku.

Z dyrektorem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Janem Grygierem rozmawia Paweł Nadrowski.


Gościem Radia Katowice jest Jan Grygier, dyrektor Wód Polskich w Gliwicach. Dzień dobry panie dyrektorze.

Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu.

Sejm uchwalił nowelizację przepisów powodziowych i prawa wodnego. Ona ma umożliwić dokończenie wykupu nieruchomości zniszczonych przez powódź w 2024 roku. Na ten cel w tym roku ma trafić ponad 130 milionów złotych, w tym nieco ponad 31 milionów na dokończenie poprzednich wykupów. To jest skala ogólnopolska. Ale jeśli chodzi o województwo śląskiego to jaką popularnością do tej pory cieszyła się ta opcja wykupu nieruchomości -przez Wody Polskie- zniszczonych przez powódź? Zgłosił się ktoś z województwa śląskiego?

W grupie, gdzie inicjatorem był właściciel nieruchomości, na terenie województwa śląskiego zgłosiła się tylko jedna osoba, więc tutaj ta opcja nie cieszyła się dużym zainteresowaniem, natomiast trzeba wskazać, że ona była jednak dosyć obwarowana pod kątem wymogów ustawowych. Natomiast tą drugą grupą wykupów, z inicjatywy Wód Polskich…

bo są dwie ścieżki, dodajmy proszę państwa.

Dokładnie. Tą drugą ścieżką, którą podążaliśmy, to ona już się cieszyła znacznym zainteresowaniem. Udało nam się w zeszłym roku wykupić nieruchomości od 25 właścicieli za kwotę ponad 16 milionów złotych.

25 właścicieli, a o jakim obszarze mówimy? Czy to było rozproszone na południu województwa śląskiego? Czy jakiś jeden, konkretny rejon?

Nie, to było rozproszone. Nie tylko w województwie śląskim, ale w tę liczbę wchodzi również teren województwa opolskiego. Natomiast najwięcej wykupów zrealizowaliśmy na terenie gminy Krzyżanowice, konkretnie w Chałupkach.

Czy w tym przypadku to jest tak, że państwo sami się kontaktują z potencjalnymi sprzedającymi te nieruchomości czy oni sami muszą się zgłosić do państwa? Jak to działa?

W tej drugiej ścieżce to my -Wody Polskie- występujemy z inicjatywą wykupu. Wcześniej klasyfikujemy nieruchomości, identyfikujemy je pod kątem spełnienia wymogów ustawowych, czyli one muszą się znajdować na terenach zagrożonych powodzią, bądź zabudowania mają negatywny wpływ na przepływ wód powodziowych. My następnie kontaktujemy się z właścicielami nieruchomości czy są zainteresowani w ogóle tego typu zbyciem nieruchomości na nasz koszt. Jeżeli sygnał zwrotny jest że są, przygotowujemy operaty szacunkowe, które następnie przedstawiamy właścicielom. Należy podkreślić, że w tym trybie jest przewidziana bonifikata 20%, to znaczy sprzedaż nieruchomości odbywa się za kwotę wartości operatu szacunkowego plus 20% tego operatu, żeby zachęcić do sprzedaży.

Czy to jest proces, który zakończy się jeszcze w tym roku? Czy to jest rozłożone na kilka lat?

Jest to proces wieloletni, ustawa to nawet przewiduje, więc w ciągu najbliższych jeszcze 8-9 lat wykupy będziemy się starać realizować. Trzeba podkreślić, że to jest okres, który jest przewidziany na terenie całej Polski, natomiast decyzją prezesa Wód Polskich, w tym momencie skupiamy się na terenach, które zostały najbardziej dotknięte w roku 2024.

Jeśli chodzi o powódź w 2024 roku to ważną rolę odegrał Zbiornik Racibórz Dolny, który wtedy potwierdził swoją skuteczność chroniąc region przed skutkami intensywnych opadów. Ten zbiornik przykuł nawet ostatnio uwagę wysokiego szczebla przedstawicieli Banku Światowego, którzy gościli tam z wizytą. Pod koniec października ubiegłego roku informowali państwo, że ku końcowi zmierza weryfikacja ekspertyz technicznych zbiornika po powodzi w 2024. Czy wiadomo coś więcej na temat tych prac naprawczych? Czy zakres będzie duży czy nie będzie?

Owszem, wiadomo. Natomiast chciałbym jeszcze wrócić do wizyty Banku Światowego, ponieważ ona jest warta podkreślenia. Faktycznie, jak pan redaktor wspomniał, Zbiornik Racibórz wraz ze swoim starszym bratem, bo również mówimy tutaj o Polderze Buków, spełniły bardzo dobrze swoje role podczas powodzi 2024 roku, co nie umknęło uwadze publicznej, między innymi właśnie uwadze Banku Światowego. Ponieważ nie tylko my się chwalimy tą inwestycją, ale również Bank Światowy jako instytucja, która współfinansowała to zadanie, stąd te wizyty również wysokiego szczebla. Natomiast jeśli chodzi o prace na terenie Raciborza to część już wyników ekspertyz została zrealizowana w ubiegłym roku. Zrealizowaliśmy łącznie około 21 zadań za kwotę ponad 4 milionów złotych, czyli te zalecenia które wychodziły z ekspertyz, które musieliśmy zrobić, żeśmy realizowali w roku ubiegłym. Została nam jeszcze do rozwiązania jedna kwestia związana z bąbelkowaniem, potencjalnym transferem wody z czaszy zbiornika na skarpę odpowietrzną, która w tym momencie jeszcze jest finalizowana, to znaczy trwa ostatni etap rozpoznania geologicznego, które wskaże czy faktycznie to było zjawisko, które należy zabezpieczyć na przyszłość, czy też to było zjawisko naturalne, ponieważ musimy mieć w głowie, że jest to dosyć młody obiekt, który pierwszy raz w takim stopniu pracował i to też niesie ze sobą pewne właściwości.

Czyli przekładając na język bardziej polski, czekamy jeszcze na jakieś kolejne ekspertyzy i to na ich podstawie wyciągniemy wnioski czy dalsze prace są konieczne.

Dokładnie. Jedną, ostatnią, która w tym momencie jest zlecona i jeśli okaże się, że będą konieczne prace, w tym roku one będą zrealizowane.

Tymczasem szykuje się inwestycja o wartości przekraczających 300 milionów złotych. Chodzi o modernizację obwałowań rzeki Wisły, Gostynki i Mlecznej w powiecie bieruńsko-lędzińskim oraz w Tychach. Na czym ta modernizacja ma polegać i jaki jest jej cel?

Celem tej modernizacji jest poprawa bezpieczeństwa powodziowego mieszkańców Bierunia, Tychów, tych terenów. Pamiętamy wszyscy powódź z 2010 roku podczas której zostały one bardzo dotknięte zalaniami. Sam zakres dotyczy modernizacji wałów rzeki Wisły, Mlecznej oraz Gostynki na łącznej długości 25 km, więc mówimy o bardzo dużym zadaniu, stąd też koszt, który został podany i z którym będziemy się mierzyć. Jesteśmy na etapie procedury przetargowej na wyłonienie wykonawców robót. Udało nam się pozyskać finansowanie tej inwestycji, co jest zawsze najtrudniejsze i najbardziej pracochłonne, więc liczymy na to, że w perspektywie najbliższych 3 lat już osiągniemy swój cel, czyli poprawimy ten stan bezpieczeństwa i zmodernizujemy te wały, które planujemy.

Czyli w ciągu trzech lat całość będzie gotowa, taki jest plan optymistyczny.

Dokładnie, 2029 rok.

Tymczasem modernizacja czeka też Zbiornik Dzierżono Duże w Gliwicach i okolicach. Czytam w zapowiedziach, że na tych pracach mają zyskać mieszkańcy miejscowości położnych zarówno w województwie śląskim, jak i opolskim. O jakie prace dokładnie chodzi?

Mówimy tutaj o poprawie zabezpieczenia zapory czołowej Zbiornika Dzierżono. Jest to obiekt, który ma swoje lata i który przez te lata troszkę został zdegradowany. Natomiast jego funkcja przeciwpowodziowa wymaga realizacji tych prac, głównie doszczelnia zapory czołowej, mówimy o samym systemie sterowania zbiornikiem, co jest istotne, ponieważ zbiornik pełni funkcje przeciwpowodziowe w miejscowościach znajdujących się wzdłuż Kanału Gliwickiego a później Odry.

Kiedy te prace się zaczną i ile potrwają?

Jesteśmy na etapie pozyskiwania środków finansowych. W tym roku chcemy ogłosić przetarg na realizacje prac, więc na przełomie tego i przyszłego roku - rozpoczęcie robót, natomiast zakończenie 2029.

A mówił państwu o tym Jan Grygier, dyrektor Wód Polskich w Gliwicach. Dziękuję bardzo.

Dziękuję bardzo.



Radio Katowice / Audycje / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
 
 
 07:40
 

Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.

Zobacz także Gość Radia Katowice – rozmowa dnia

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SPÓŁKA AKCYJNA w likwidacji
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 580, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA          profesjonalne usługi informatyczne