Autoportret Wojciecha Kossaka po 22 latach wraca do Górek Wielkich.
Do kradzieży doszło w 1993 roku. Łupem nieznanych do dziś złodziei padły pamiątki rodzinny Kossaków, prace olejne i akwarele Juliusza oraz Wojciecha Kossaków. Wszystko skradziono z muzeum Zofii Kossak w Górkach Wielkich. Wnuczka pisarki Anna Taylor doskonale pamięta obraz, który wisiał u babci.
Annę Taylor najbardziej cieszy fakt, że obraz w ogóle ocalał, mimo wojennej zawieruchy.
Autoportret Wojciecha Kossaka po latach wraca na swoje miejsce. Turyści mogą oglądać obraz w muzeum w Górkach Wielkich.
Autor: Ewelina Kosałka-Passia
