Nowa winda i taras widokowy na dachu drapacza chmur, w ten sposób Katowice chcą uatrakcyjnić Szlak Moderny.
Chodzi o budynek przy ul. Żwirki i Wigury, który powstał jeszcze przed II wojną światową. Z jego dachu rozciąga się panorama Katowic, która mogłaby przyciągać zainteresowanych.
Jak mówi Waldemar Bojarun, naczelnik Wydziału Promocji katowickiego magistratu, pomysł spotkał się z aprobatą wielu osób. Jednocześnie zaznacza, że budowa nie ruszy bez zgody wspólnoty mieszkaniowej.
— To dobry pomysł, ale należy pamiętać o pewnych uwarunkowaniach — mówi Anna Syska z Fundacji Napraw Sobie Miasto.
Budynek przy ul. Żwirki i Wigury powstał w 1934 r. Wówczas był jednym z najwyższych budynków w Polsce. Szacunkowy koszt windy i tarasu widokowego to milion złotych.
Autor: Łukasz Szwej
