Wyższy Urząd Górniczy zarządził kontrole aparatów ucieczkowych we wszystkich kopalniach.
Chodzi o sprawdzenie sprawności sprzętu, szczególnie tego wyprodukowanego w 2009 roku. Pod koniec października, podczas szkolenia pracowników w zakresie posługiwania się ucieczkowymi aparatami regeneracyjnymi w jednej z kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego w 46 aparatach typu KA-60 stwierdzono uszkodzenia. To ponad połowa wszystkich użytych wtedy urządzeń. Okazało się także, że wszystkie aparaty zostały wyprodukowane w grudniu 2009 roku. Kontrole aparatów mają zostać przeprowadzone do końca roku.
Autor: Ewelina Kosałka-Passia
