Mistrza śląskiej gwary poznamy podczas gali finałowej konkursu "Po naszymu czyli po śląsku".
W tym roku w eliminacjach wystartowało 80 osób. Do półfinału zakwalifikowało się 12 uczestników. Każdy z nich zaprezentował kilkuminutowy monolog na dowolny temat, a później odpowiadał na pytania jury.
Profesor Jan Miodek podkreślił, że mimo upływu lat uczestnicy nie przestają go zaskakiwać. Tym razem zaskoczyło go słowo.
Wśród publiczności oceniającej półfinalistów licznie zasiedli laureaci poprzednich edycji konkursu, a wśród nich Leszek Jęczmyk.
Podczas gali finałowej w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu trzy osoby z 12 zaprezentują się na scenie. Spośród nich wybrany zostanie ten najlepszy – Ślązak 2016 roku. Podczas gali, co roku, wyróżniany jest także Honorowy Ślązak.
Konkurs organizowany jest już po raz 26. Dwiew edycje pomysłodawczyni imprezy, senator Maria Pańczyk-Pozdziej, zorganizowała u Ślązaków w Teksasie oraz w Brazylii. Jego zadaniem jest krzewienie i popularyzowanie gwary i kultury śląskiej.
Autorzy: Monika Krasińska, Wojciech Skowroński /mm/rs/
