Piekary Śląskie, Sośnicowice i Zabrze – z tych miast pochodzą tegoroczni finaliści 26. edycji konkursu Po naszymu czyli po śląsku.
Jury w skladzie: profesorowie Dorota Simonides i Jan Miodek oraz europoseł Jan Olbrycht zdecydowali, że o tytuł Ślązaka Roku rywalizować będą Helena Leśniowska, Teresa Szymońska i Marcin Bartusiak. Cała trójka zaprezentowała swoje monologi przed przed publicznością. Zwycięzcą tegorocznego konkursu gwary śląskiej została Teresa Szymońska z Sośnicowic i została Ślązaczką Roku 2016.
Prof. Jan Miodek podkreśla, że ani on, ani pozostali członkowie jury, nie mieli wątpliwości komu w tym roku przypadnie pierwsze miejsce.
Teresa Szymońska w konkursie gwary śląskiej wystąpiła już po raz trzynasty. Za pierwszym razem opowiadała o swoim domu rodzinnym, teraz natomiast o miejscu, do którego powstania sama się przyczyniła.
Młodzieżową Ślązaczką roku została 12-letnia Julia Kobiór z Bierunia.
Tytuł honorowego ślązaka roku trafił w tym roku do Tadeusza Kijonki, poety, publicysty i autora utworów scenicznych. Jak mówi o sobie, jest rybniczaninem z Radlina, ślązakiem z Rybnika i Polakiem ze Śląska.
W zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca zakończyła się 26. gala finałowa konkursu Po naszymu czyli po śląsku.
Autor: Sławomir Herman /rs/
