Częściowo przywrócono ruch pociągów na tracie Gliwice-Częstochowa. Obecnie pociągi kursują między Myszkowem a Częstochową, a także między Zawierciem a Gliwicami.
Wciąż nieprzejezdny jest szlak kolejowy z Myszkowa do Zawiercia. Dla podróżnych przygotowano komunikację zastępczą. Utrudnienia te mogą potrwać nawet do jutra.
Obecnie na miejscu wypadku pracują strażacy, którzy przepompowują olej napędowy z uszkodzonych cystern. W sumie jest ich 16, każda o masie 24 ton. Strażacy usunęli już część składów, dokładnie 22 węglarki i 10 cystern.
Potem dopiero będzie można usunąć z torowiska uszkodzone pociągi. Na miejscu oprócz strażaków pracuje też komisja wypadkowa. Wstępne ustalenie zderzenia dwóch pociągów wskazują na awarię automatyki semafora.
Do wypadku doszło nad ranem, pociąg z węglem najechał na tył cysterny. Jeden z maszynistów został niegroźnie ranny.
Autor: Gabriela Kaczyńska/LK
