Okolicznościowa msza święta została odprawiona w Jastrzębiu-Zdroju.
Nabożeństwo było poświęcone intencji zmarłego tragicznie 28-letniego Jacka Hrycia. Jak mówi redaktor Bartosz Wojsa z Dziennika Zachodniego, msza to inicjatywa samych mieszkańców.
— Mieszkańcy nie potrafią wyjść z szoku po tym zdarzeniu — dodaje Wojsa.
Skatowany 28-latek został pochowany wczoraj, jego pamięć uczczono także minutą ciszy podczas korowodu, który towarzyszył dniom Jastrzębia. Jednakże zamiast iść ulicami miasta, mieszkańcy przemaszerowali tylko na stadionie.
Autor: Joanna Opas /rs/
