Dym i zapach spalenizny w miastach przy granicy z Czechami.
— U naszych południowych sąsiadów doszło do pożaru, najprawdopodobniej składowiska odpadów — mówi Jacek Filas z wodzisławskiej straży pożarnej.
Dym widoczny był także w Jastrzębiu Zdroju.
Autor: Łukasz Kałuża /rs/
