Składowisko odpadów w Bytomiu. Obawy miasta.   

fot. Kamil Jasek

Samorządowcy z Bytomia obawiają się składowiska odpadów przy ulicy Kamieńskiej.

Jego zarządzaniem zajmuje się prywatna firma. Według radnych miasto nie ma kontroli nad tym, jakie odpady się na nim znajdują.

— Istnieje obawa, że nielegalnie składowane są tam niebezpieczne odpady — mówi przewodniczący rady miasta, Mariusz Janas.


Składowisko budzi także obawę okolicznych mieszkańców oraz właścicieli ogródków działkowych. Uskarżają się na brzydkie zapachy i dużą ilość ciężkich samochodów wożących śmieci.


Radni prowadzą rozmowy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska by zdobyć środki na zakup aparatury badającej śmieci. Samochody przewożące odpady kontrolować ma także Inspekcja Transportu Drogowego.

Autor: Kamil Jasek /pg/