Pożary, które wybuchły w Piekarach Śląskich oraz Zabrzu, zostały już opanowane.
Pożar w Piekarach Śląskich opanowany. W tej chwili strażacy dogaszają i przegrzebują pogorzelisko. Przypomnijmy – po godzinie 17 w dzielnicy Brzeziny przy ul. Wentylacyjnej zapaliło się składowisko makulatury.
Ogień objął tam około 10 000 metrów kwadratowych powierzchni, a w akcji brało udział 16 zastępów strażaków. Jak poinformował rzecznik rudzkiej straży pożarnej, Marcin Gąsowski, pożar nie stanowił zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców.
Dym znad Piekar wciąż widać z kilkunastu kilometrów, m.in. z Bytomia, Katowic i Siemianowic Śląskich.
Zakończyła się akcja gaszenia pożaru na wysypisku śmieci przy ulicy Cmentarnej w Zabrzu.
Paliło się tam około 300 metrów kwadratowych z 600-metrowego składowiska odpadów. Przyczyną pożaru była awaria rozdrabniarki śmieci.
Na miejscu pracowało 8 zastępów strażaków. Jak przekazał kapitan Wojciech Strugacz, rzecznik zabrzańskiej straży pożarnej – w miejscu zdarzenia nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców.
Dodał jednak, że straż otrzymała wiele telefonów od zaniepokojonych Zabrzan – gryzący dym długo unosił się nad osiedlami zlokalizowanymi kilka kilometrów od wysypiska.
Autor: Agnieszka Loch /pg/
