Są zarzuty za nielegalne wysypiska śmieci w Bytomiu. Podejrzanym jest wiceprezes Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego.
O zarzutach poinformowała Dorota Nowak, szefowa bytomskiej prokuratury.
Wiceprezes Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, a wcześniej jego prezes, Daniel Skiba, został zatrzymany pod siedzibą spółki i doprowadzony do prokuratury. Jak mówi – jest zaskoczony postawieniem zarzutu i podkreśla, że jest niewinny.
Skiba wyjaśnia, że postawiony mu zarzut dotyczy tego, że nie dopilnował należytego zabezpieczenia terenu należącego do Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, co mogło doprowadzić do szkody dla środowiska.
To już droga osoba, która w tym śledztwie ma status podejrzanej – wcześniej zarzuty usłyszała osoba fizyczna. Postępowanie trwa od zeszłego roku.
W mieście od wielu miesięcy trwa konflikt w sprawie nielegalnych wysypisk. Opozycja opublikowała nawet "Czarną Księgą Odpadów". Prezydent Bytomia, Damian Bartyla, deklarował z kolei chęć rozwiązania problemu, ponad podziałami partyjnymi.
Pomimo działań służb i samorządu, proceder nielegalnego składowania odpadów na terenie miasta trwa od kilku lat. Bytomianie skarżą się na nieprzyjemny zapach oraz problemy zdrowotne. W najgorszej sytuacji są mieszkańcy dzielnicy Bobrek.
Autor: Dorota Stabik, Łukasz Kałuża /pg/
