Trudna sytuacja na południu województwa. Alarmy powodziowe i ewakuacja mieszkańców.

fot. Piotr Pagieła

Po nocnych opadach deszczu stan wody w niektórych rzekach województwa śląskiego osiągnął i przekroczył stany alarmowe. Od wczoraj pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w południowych powiatach województwa śląskiego.

W Bielsku-Białej odbyło się posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z trudną sytuacją pogodową. Szef MSWiA podziękował za koordynację i zaangażowanie w walce z nawałnicami i podtopieniami na Śląsku. Joachim Brudziński zapewnił, że rząd i służby będą dalej współpracowały:


W  związku z sytuacją hydrologiczną i meteorologiczną w regionie wojewoda zwołał dzisiaj posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Podczas wideokonferencji Zespół złożył premierowi Mateuszowi Morawieckiemu raport na temat koordynacji działań pomiędzy poszczególnymi służbami i zabezpieczenia terenów, które są zagrożone. Wiem o sytuacji, która jest coraz bardziej niebezpieczna w woj. małopolskim, podkarpackim i śląskim. Chcę prosić o przedstawienie aktualnej sytuacji w tych najbardziej zagrożonych miejscach – powiedział na odprawie premier.


Najtrudniejsza sytuacja panuje w gminie Wilkowice koło Bielska-Białej, skąd ewakuowano ponad 120 osób.

Informację przekazał Śląski komendant wojewódzki PSP Jacek Kleszczewski.


Trwa ewakuacja mieszkańców w Wilkowicach pod Bielskiem. Podczas zwołanego w Urzędzie Gminy Wilkowice posiedzenia Sztabu Kryzysowego, w trakcie którego wysłuchano opinii ekspertów z Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie", podjęto decyzję o natychmiastowym wdrożeniu "Planu ewakuacji ludzi i mienia na wypadek zagrożenia katastrofą obiektu hydrotechnicznego zbiornika wodnego Wilkówka oraz ewakuacji mieszkańców I strefy zagrożenia. Poziom wody na tamtejszej zaporze zbudowanej na potoku Wilkówka od rana wzrósł o dwa i pół metra. 

— Zapora stwarza realne zagrożenie, dlatego podjęliśmy decyzję o ewakuacji 25 budynków położonych poniżej zbiornika. Akcja dotyczy ponad 85 osób. — tłumaczy wójt Wilkowic, Janusz Zemanek. 


Akcja obejmuje 25 domów, czyli ponad 85 mieszkańców. 

— Ten zbiornik to realne zagrożenie — przyznają mieszkańcy. 


Wójt zapewnił, że ewakuowanym mieszkańcom zapewnione zostanie bezpieczne schronienie na najbliższą noc. Najpierw przewiezieni zostaną do hali gminnego ośrodka sportu, potem zakwaterowani w strażnicy. Na miejscu wciąż pracują strażacy, którzy starają się odbarczyć zbiornik. Za powiadomienie mieszkańców ewakuowanych gospodarstw domowych odpowiedzialni są funkcjonariusze Policji oraz Straży Gminnej. Mieszkańców wskazanych gospodarstw domowych poproszono o zabezpieczenie najcenniejszych rzeczy oraz niezwłoczną ewakuację ze swoich domostw. 

Pierwsi z mieszkańców zagrożonych terenów już pojawili się w przeznaczonym dla nich miejscowym ośrodku sportu. Na zaporze wciąż pracują strażacy. Starają się obniżyć poziom wody w zbiorniku. Akcję utrudniają jednak narastające opady deszczu. W gminie zwołany został także sztab kryzysowy.

Alarm powodziowy ogłoszony został m.in. w powiecie bielskim. Strażacy w Bielsku-Białej i powiecie interweniowali już około 600 razy. 

Jak poinformowała rzeczniczka tamtejszej straży pożarnej Patrycja Pokrzywa strażacy cały czas pracują.


Alarm powodziowy ogłoszono także w powiecie cieszyńskim. Alarm na terenie całego powiatu ogłosił starosta cieszyński Mieczysław Szczurek. Jak powiedział Radiu Katowice, decyzja podyktowana jest stale podnoszącym się poziomem wody w rzekach powiatu. Wody Wisły przekraczają stan alarmowy, podobnie jest w przypadku Olzy w Cieszynie.


Jak poinformował starosta cieszyński Mieczysław Szczurek od rana odnotowano ponad 150 interwencji straży pożarnej. Najtrudniejsza sytuacja jest teraz w gminie Skoczów, gdzie wylaniem grozi rzeka Bładnica. Trudna sytuacja jest także w Brennej. 


Do groźnej sytuacji doszło także w Ochabach, gdzie ukradziono przepusty, co mogło spowodować zagrożenie dla mieszkańców. 


Trudna sytuacja utrzymuje się w Bielsku Białej. W ciągu kilku godzin strażacy wyjeżdżali tam prawie 60 razy.

— Ostatnia doba to ponad 160 wyjazdów — mówi rzeczniczka bielskich strażaków, kapitan Patrycja Pokrzywa.


Jak poinformowała rzeczniczka strażacy wciąż wzywani są do kolejnych zdarzeń.

Podnosi się także poziom wód rzek na Żywiecczyźnie.

Stan alarmowy przekroczyła już Koszarawa w Pewli Małej, a także rzeka Bystra w Kamesznicy. W Żywcu Soła przekroczyła już stan ostrzegawczy. Choć padać wciąż nie przestaje, w powiecie żywieckim strażacy minionej doby interweniowali 40 razy. Obecnie strażacy pracują w dwunastu miejscach powiatu, relacjonuje rzecznik żywieckich strażaków aspirant sztabowy, Marek Tetłak.


Strażacy apelują także, by w miarę możliwości zadbać o drożność przepustów w najbliższym sąsiedztwie. W ciągu ostatniej doby to ponad 200 interwencji w całym regionie.

Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w południowych powiatach województwa śląskiego od wczoraj. Chodzi o powiaty cieszyński, bielski, żywiecki i miasto Bielsko-Biała.

Po nocnych opadach deszczu stan wody w niektórych rzekach województwa śląskiego osiągnął i przekroczył stany alarmowe. Tak jest na Brynicy na stacji pomiarowej Brynica, na Wiśle w Wiśle, Ustroniu i Skoczowie, na Koszarawie w Pewli Małej, na Olzie w Cieszynie i Istebnej, a także na Białej w Bestwinie i Mikuszowicach. 

Z kolei starosta bieruńsko-lędziński ogłosił alarm przeciwpowodziowy na terenie całego powiatu. Alarm ma związek z przewidywanymi silnymi opadami deszczu, a także ze wzrostami stanów wód w rzekach w powiecie. Jednocześnie starosta zobowiązał wójtów i burmistrzów, a także służby, do zabezpieczenia przeciwpowodziowego oraz do podejmowania wszelkich czynności, które będą minimalizowały zagrożenie zarówno dla ludzi, środowiska, jak i mienia. 

Stany ostrzegawcze przekroczone zostały na Wiśle w Wiśle Czarnem, Skoczowie oraz Goczałkowicach, na Sole w Żywcu, na Brennicy w Górkach Wielkich, Iłownicy w Czechowicach-Dziedzicach, na Odrze w Chałupkach, Krzyżanowicach i Raciborzu, na Olzie w Cieszynie i Istebnej.

Autorzy: Katarzyna Graboń, Jarosław Krajewski, Agnieszka Loch, Joanna Opas, Piotr Pagieła, Agnieszka Tatarczyk /ml/iar/rs