Wszystkich Świętych. Pamiętamy. Polacy odwiedzają cmentarze.

fot. Ryszard Stotko/Radio Katowice

Dzień Wszystkich Świętych obchodzony jest w Kościele katolickim od IX wieku. 

Wyznaczył go na 1 listopada papież Grzegorz IV w 837 roku. Wszystkich Świętych to znak więzi Kościoła z tymi, którzy poszli na spotkanie z Bogiem. 

— To dzień prawdy o świętych obcowaniu — podkreśla ksiądz doktor Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela. 


1 listopada ludzie przychodzą na cmentarze, aby zapalić znicze i pomodlić się za zmarłych, najbliższych i przyjaciół. Jest to też święto obchodzone przez część innych wyznań, a także zwyczaj praktykowany przez osoby bezwyznaniowe i niewierzące, mający być wyrazem pamięci oraz oddania czci i szacunku zmarłym. 


Mieszkańcy województwa śląskiego pamiętają o swoich zmarłych bliskich. Jak mówią, Wszystkich Świętych to dzień szczególny, powinien nam przypominać by pamięć pielęgnować cały rok.


Wiele osób do odwiedzenia ma więcej niż jedno miejsce a na wspominanie bliskich przeznacza cały długi weekend.


W uroczystość Wszystkich Świętych na częstochowskich cmentarzach odprawiane są msze święte z procesją. Na cmentarzu Kule przewodniczy jej abp. Wacław Depo, metropolita częstochowski. Na cmentarzu św. Rocha podobnej mszy św. przewodniczy bp senior Antoni Długosz z Częstochowy. Z kolei na cmentarzu św. Józefa mszy św. z procesją przewodniczy bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy arch. częstochowskiej. 

Po południu na Jasnej Górze odprawiane są Nieszpory z wypominkami za zmarłych połączone z procesją. Od 1 listopada do końca miesiąca zwiedzać można jasnogórskie katakumby. W XVII-wiecznej krypcie, pod posadzką kaplicy Matki Bożej, w 36 niszach przez kilka wieków chowani byli paulińscy mnisi. Ich kości złożono we wspólnym grobie 13 października 1836 r. po 7-godzinnym nabożeństwie. W kryptach spoczywają także ojciec Pius Przeździecki-generał zakonu paulinów w okresie II wojny światowej oraz ojciec Piotr Markiewicz- przeor Jasnej Góry w czasie I wojny światowej. W zaszklonej niszy lewej ściany Kaplicy Matki Bożej umieszczona jest urna z prochami o. Augustyna Kordeckiego, bohaterskiego przeora klasztoru z czasów potopu szwedzkiego Od lat 60. XX wieku miejscem pochówku paulinów stał się cmentarz św. Rocha. 

Z kolei na terenie Istebnej istniały co najmniej 3 dotąd nieznane cmentarze, turecki, zbójnicki i tzw. choleryczny. Do podań i zapisków na ten temat dotarła niestrudzona badaczka historii ziemi cieszyńskiej, etnograf Małgorzata Kiereś. Pierwszy z nich, jak twierdzi, miał się znajdować w istebniańskiej Stecówce. 


Na istniejącym, tzw. starym cmentarzu w Istebnej z XVIII wieku, spoczywają m.in. Michał Kawulok, niezłomny rzecznik praw góralskich w XIX wieku, zwany królem gór oraz wielu ważnych dla kultury przedstawicieli istebniańskich rodów: Wałachów, Gazurów czy Konarzewskich. 

W mijającym roku w naszym regionie pożegnaliśmy ludzi wyróżniających się w regionie.

W styczniu odeszła Łucja Ginko. Była przewodniczącą Rady Programowej Teatru Śląskiego, przewodniczącą komisji Złotych Masek oraz Forum Dyrektorów Teatrów Województwa Śląskiego. Ginko była również wieloletnim dyrektorem Wydziału Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, a następnie, już po odejściu na emeryturę, doradcą marszałka województwa do spraw kultury. Jedna z najbardziej znanych osobistości świata kultury na Śląsku. Zmarła w wieku 71 lat. 

W styczniu pożegnaliśmy Elżbietę Kazibut-Twórz. Była redaktor naczelną Dziennika Zachodniego, wcześniej wicenaczelną Trybuny Śląskiej. Z Dziennikiem Zachodnim była związana w latach 2004-2010. Dziennikarka przegrała wieloletnią walkę z chorobą. Do końca pozostała aktywna zawodowo. 

Także w styczniu zmarła Ewa Kubica. Była architektem, urbanistą, wykładowcą na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej. Działała aktywnie w pierwszej Solidarności. W stanie wojennym była internowana. W latach 1991-1993 pełniła funkcję wiceprezydenta Gliwic a w latach 1998-2003 była głównym specjalistą w Rządowym Centrum Studiów Strategicznych i w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej. 

W styczniu zmarł płk Marian Piotrowicz, żołnierz Armii Krajowej i Konspiracyjnego Wojska Polskiego, długoletni prezes śląskiego okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK. Pułkownik Piotrowicz w konspiracji działał od 1941 r. na terenie Rejonu Konspiracyjnego Szadek-Marzenin, niedaleko Zduńskiej Woli. Miał wówczas 18 lat. Werbował nowych kandydatów i był dowódcą patrolu do spraw transportu i amunicji. Brał udział w wielu działaniach prowadzonych przez pluton Wilk, przygotowywał m.in. akcję Burza. W 1945 roku jego oddział został zdekonspirowany, Piotrowicz musiał opuścić Szadek, wyjechał tereny Ziem Odzyskanych i działał w konspiracyjnym Wojsku Polskim. Po wojnie ukończył studia, a następnie pracował w górnictwie i był nauczycielem w szkołach górniczych. Za swoją działalność otrzymał on wiele odznaczeń, w tym Krzyż Armii Krajowej, Krzyż Partyzancki, Śląski Krzyż Warszyca, Odznakę Złotej Zasługi Śląskiego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Płk Marian Piotrowicz zmarł w wieku 95 lat. 

W kwietniu zmarł reżyser i scenarzysta Stanisław Jędryka, autor popularnych filmów i seriali dla młodzieży, między innymi Wakacje z duchami, Podróż za jeden uśmiech, Stawiam na Tolka Banana czy Szaleństwo Majki Skowron. Miał 85 lat. Stanisław Jędryka urodził się 27 lipca 1933 roku w Sosnowcu. W 1956 ukończył reżyserię w łódzkiej filmówce. Choć nie uzyskał dyplomu, bo zbyt późno złożył wymaganą pracę, jego dyplomowy film Zbieg przyniósł mu uznanie środowiska filmowego. Został asystentem Stanisława Lenartowicza przy dwóch filmach, a także Stanisława Różewicza przy trzech produkcjach. Debiutował w 1962 roku obrazem Dom bez okien, który był pokazywany na prestiżowym festiwalu filmowym w Cannes. Był laureatem wielu nagród i wyróżnień, otrzymał między innymi Poznańskie Koziołki, Medal Komisji Edukacji Narodowej oraz Nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich za wybitne osiągnięcia artystyczne. Uhonorowano go także Złotym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2013 roku został wyróżniony Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. 

W maju zmarł architekt Stanisław Niemczyk. Zaprojektował m.in. kościół Ducha Świętego w Tychach, kościół Bożego Miłosierdzia na os. Oficerskim w Krakowie i kościół Jezusa Chrystusa Odkupiciela w Czechowicach-Dziedzicach. Artysta urodził się w 1943 r. w Czechowicach-Dziedzicach. Studiowal na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Od 1968 r. pracował w w Tychach. Poza kościołami projektował wyprzedzające swój czas, nowatorskie zespoły mieszkaniowe i pawilony handlowe. Był laureatem wielu nagród m. In Honorowej Nagrody SARP. W 2000 r. Jan Paweł II przyznał mu odznaczenie Pro Ecclesia et Pontifice. 

W maju pożegnaliśmy wielkiego przyjaciela Radia Katowice, profesora Andrzeja Barczaka. Był wybitnym ekonomistą, naukowcem, społecznikiem i publicystą. Profesor Barczak urodził się w 1939 w Rudzie Śląskiej, przez kilkadziesiąt lat związany był z Uniwersytetem Ekonomicznym w Katowicach. W latach 2008-2017 pełnił funkcje przewodniczącego rady programowej Radia Katowice. Odznaczony między innymi: Krzyżem Oficerskim oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. 

W lipcu zmarł wieloletni profesor Józef Bańka, wieloletni pracownik i wykładowca Uniwersytetu Śląskiego. Pełnił między innymi funkcje Dziekana Wydziału Nauk Społecznych, czy Dyrektora Instytutu Filozofii. Przez wiele lat był kierownikiem Zakładu Antropologii Filozoficznej. Specjalizował się w metafizyce, historii filozofii i antropologii filozoficznej oraz filozofii techniki i etyki. Prof. Józef Bańka był autorem i współautorem ponad 90 książek oraz blisko 200 artykułów naukowych. Zmarł w wieku 85 lat. 

W lipcu w wypadku motocyklowym tragicznie zginął komendant powiatowy policji w Mikołowie nadkom. Krzysztof Skowron. Służbę w Policji rozpoczął w 1994 rok. Był absolwentem Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie oraz Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, gdzie ukończył kierunek prawo i administracja. Od 1 czerwca 2018 roku był szefem mikołowskiej policji. 

W sierpniu w naszym regionie zmarł 22-letni kolarz Bjorg Lambrecht z ekipy Lotto Soudal, który uległ poważnemu wypadkowi na trzecim etapie wyścigu Tour de Pologne. Do wypadku doszło w Czerwionce-Leszczynach po ulewnych deszczach, które przeszły nad regionem. Z nieznanych przyczyn belgijski kolarz uderzył w betonowy przepust. Na miejsce od razu wezwano ekipy ratownicze, przyleciał śmigłowiec, jednakże zawodnik został przetransportowany do rybnickiego szpitala karetką. Jak mówi Michał Sieroń, rzecznik placówki, obrażenia sportowca okazały się zbyt poważne. Mimo natychmiastowo podjętych działań ratujących życie i operacji, pacjent zmarł.

Tradycyjnie na wielu cmentarzach w dni Wszystkich Świętych organizowane są kwesty.

Na kilku cmentarzach w Cieszynie, Skoczowie i Ustroniu, podobnie jak w poprzednich latach, spotkamy wolontariuszy z puszkami. Będą zbierać datki na ratowanie nekropolii. Kwesta na Cmentarzu Komunalnym w Cieszynie, mająca w regionie najstarszą historię, przeprowadzona zostanie po raz dwudziesty piąty. Od wielu lat,uczestniczy w niej burmistrz miasta Gabriela Staszkiewicz. 


W tegoroczny Dzień Wszystkich Świętych kwestować będzie około 60 wolontariuszy. Datki będą zbierane do puszek tradycyjnie przy bramie głównej oraz w górnej części cmentarza przy furtkach i nowej bramie. 

Datki będzie można przekazać także w rejonie cmentarzy komunalnego, ewangelickiego i katolickiego w Ustroniu oraz u bram cmentarza komunalnego w Skoczowie. Przed skoczowskimi cmentarzami: katolickim i ewangelickim odbywa się kwesta pod hasłem "Ratujmy zabytkowe nagrobki skoczowskie". Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na odnowienie zabytkowych, ale zaniedbanych grobów. Dzięki zbiorkom udało się już między innymi odnowić grobowiec rodziny Wollersdorferów. Datki będą zbierane w godzinach 9.00-17.00. 

W wielu miejscach można spotkać wolontariuszy hospicyjnych kwestujących na cmentarzach. To prośba o wsparcie ruchu hospicyjnego oraz znak pamięci o zmarłych pacjentach.

Wolontariusze Hospicjum św. Ojca Pio w Pszczynie kwestują w godzinach 9.00-17.00 na cmentarzach: Wszystkich Świętych, Świętej Jadwigi, Świętego Krzyża, na cmentarzach parafialnych w Jankowicach, Studzienicach, Studzionce, Czarkowie, Goczałkowicach-Zdroju, Łące i Kobielicach oraz na cmentarzach komunalnych w Piasku i Górze. Wśród kwestujących będą członkowie i zarząd stowarzyszenia, wolontariusze długoterminowi hospicjum oraz wolontariusze akcyjni. Cały dochód z kwest przeznaczony zostanie na bieżącą działalność hospicjum, która dzieli się na cztery obszary: profesjonalne usługi medyczne i opiekuńcze dla osób w końcowym etapie choroby nowotworowej oraz dla osób niesamodzielnych w podeszłym wieku; budowę kompleksu hospicyjno-opiekuńczego Dom Ojca Pio” oraz prowadzenie wypożyczalni sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego. W tym roku Hospicjum św. Ojca Pio w Pszczynie obchodzi jubileusz 20-lecia.

Około 200 wolontariuszy prowadzi kwestę na cmentarzach na rzecz Archidiecezjalnego Domu Hospicyjnego błogosławionego Jana Pawła II w Katowicach. Jak mówi Joanna John z domu hospicyjnego, zebrane środki zostaną przeznaczone na bieżące potrzeby. 


Wolontariusze mają identyfikatory ze swoimi danymi i pieczątką hospicjum, ubrani są w żółte kamizelki. Oprócz przekazania środków w czasie kwesty, hospicjum można pomóc przekazując chociażby 1 procent swojego podatku. 

Na cmentarzu komunalnym przy ul. Bogumińskiej w Wodzisławiu Śląskim stanął regał na znicze, których już nie chcemy, a komuś innemu mogą jeszcze się przydać. To rozwiązanie przyjazne zarówno dla środowiska, jak i każdego portfela. Każdy cmentarz generuje mnóstwo śmieci. Problem ten nasila się zwłaszcza w okresie dnia Wszystkich Świętych. Zużyte znicze, plastikowe kwiaty lądują w śmietnikach. Utylizacja wiąże się nie tylko z wielkimi kosztami, ale i negatywnie wpływa na nasze środowisko. Na wodzisławskim cmentarzu komunalnym stanie specjalny regał na używane znicze. Jeśli ktoś już nie będzie ich potrzebował, będzie mógł je odstawić na półkę. Z kolei ktoś inny będzie mógł je zabrać i ponownie wykorzystać. Rozwiązanie to świetnie wpisuje się w popularny eko trend pn. "zero waste", który zakłada ograniczenie ilości odpadów do absolutnego minimum. 

1 listopada to święto w Polsce obchodzone bardzo licznie. Nie wszędzie jest jednak popularne. Podobnie obchodzą je Francuzi oraz w części landów Niemcy . Hiszpanie prócz zniczy rozpalają także ogniska, by wskazać zmarłym drogę do domu. W krajach prawosławnych zmarli wspominani są 3 listopada.

Autorzy: Izabela Czerczer, Łukasz Kałuża, Zdzisław Makles, Andrzej Ochodek, Joanna Opas, Piotr Pagieła, Ryszard Stotko /rs/