Kryminalna zagadka nr 3 - cz. 1.

Siedziba Towarzystwa Ubezpieczeń „Przezorność” mieściła się w eleganckim biurze przy ulicy Marszałka Piłsudskiego 25 w Katowicach. 

Herman Kołoczek przybył do pracy, jak zawsze, 15 minut przed rozpoczęciem urzędowania. Z nabożeństwem przetarł chusteczką stojącą na blacie biurka tabliczkę z napisem „Doradca ubezpieczeniowy” i poprawił ustawienie kałamarza i pieczęci. Zajmowane stanowisko napawało go dumą. Uwielbiał urzędowe pisma i sprawy. 

Wezwał do siebie sekretarkę, pannę Gertrudę i zaczął dyktować jej treść pisma: 

2 marca 1931 roku

Pan Alfons Gruber-Hayer
Radca handlowy
ul. Bratków 1
Katowice 

Dotyczy: wspólna polisa ubezpieczeniowa na życie KW 487835 Pana Alfonsa i Heleny Gruber-Hayer. 

Drogi Panie!
Otrzymaliśmy Pański list z 20 lutego 1931 roku wraz z załączonymi formularzami zlecającymi uzupełnienie Pańskiej polisy o klauzulę wypłaty sumy ubezpieczenia w podwójnej wysokości w razie śmierci w następstwie nieszczęśliwego wypadku.
Zwracam uwagę, że na formularzu brakuje podpisu Pani Gruber-Hayer. Proszę o jego uzupełnienie. Co więcej, nie wyznaczyli Państwo beneficjenta, który otrzymałby sumę ubezpieczenia w razie, gdybyście oboje padli ofiarą śmiertelnego w skutkach nieszczęśliwego wypadku. Proszę o wpisanie imienia i nazwiska wybranej osoby wraz z adresem w odpowiednim miejscu formularza. 

Z poważaniem
Herman Kołoczek
Towarzystwo Ubezpieczeń „Przezorność”



Przez całe lato będziemy rozwiązywać kryminalne zagadki. Każdy, kto ma w sobie żyłkę detektywistyczną, chce przez moment poczuć się jak Sherlock Holmes albo Herkules Poirot lub po prostu dobrze bawić – proszę śledzić nasz wątek sensacyjny. Co tydzień inny. 

Kryminalne Tajemnice Radia Katowice przez całe wakacje od wtorku do czwartku po 21:00, w piątek finał – także po 21:00 i nagrody dla tego, kto rozwiąże zagadkę.