Pomoc dla obywateli ukraińskich w regionie

Samorządy, instytucje, organizacje, szpitale i mieszkańcy regionu włączają się w pomoc dla uchodźców z Ukrainy.

— Sejmik Województwa Śląskiego przygotował uchwałę solidaryzującą się z Ukraińcami — powiedział marszałek województwa śląskiego, Jakub Chełstowski. 

— Województwo śląskie także włącza się w akcję pomocy. Obywatele Ukrainy mogą już bezpłatnie korzystać z przejazdów Kolei Śląskich — dodał Jakub Chełstowski.

Obywatele Ukrainy mogą również jeździć bezpłatnie komunikacją miejską w naszym regionie. 

Zarząd Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii przyjął uchwałę w tej sprawie. Poinformował o tym na Twitterze przewodniczący GZM-u Kazimierz Karolczak. Ukraińcy mogą bezpłatnie korzystać z przejazdów autobusami i tramwajami do końca maja tego roku. 

Aby być zwolnionym z opłaty za przejazd pociągiem lub komunikacją miejską w momencie kontroli trzeba przedstawić paszport lub inny dokument poświadczający obywatelstwo.

— Zarząd województwa wesprze także samorządy, które pomagają uchodźcom — poinformował marszałek.


Zarząd województwa jest także w stałym kontakcie z Caritas, który także koordynuje akcje pomocy skierowane do Ukraińców.

Urząd Miasta w Częstochowie wspólnie z Caritas organizują pomoc dla uchodźców z Ukrainy. Stworzyli punkt przyjęcia i skierowania do tymczasowego miejsca zakwaterowania. Każdy zainteresowany pomocą obywatel Ukrainy, który trafił do Częstochowy i szuka pomocy może zgłosić się na ulicę Ogrodową, instruuje ksiądz Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej. 


— Osoby, które trafiają do punktu przy Ogrodowej otrzymują specjalne pakiety od Urzędu Miasta — mówi prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk. 


Urząd Miasta i Caritas podkreślają, że tuż po przybyciu do kraju uchodźca, zgodnie z przyjętą w kraju procedurą, powinien w pierwszej kolejności zadzwonić na ogólnopolską infolinię (nr +48 226481111, +48 604932969,+48 505700701) lub zgłosić się do jednego z punktów recepcyjnych, gdzie otrzyma pomocne informacje.

Jak zaznaczył Jakub Chełstowski, trzeba też mieć na uwadze, że ta wojna szybko się nie skończy, dlatego akcje pomocowe powinny być przemyślane i punktowe. Także szpitale w regionie są przygotowane na ewentualne przyjęcie Ukraińców. Szpitale, których organem prowadzącym jest samorząd województwa śląskiego, organizują pomoc uchodźcom z Ukrainy. Cztery szpitale już są gotowe na przyjęcie 150 rannych: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 w Sosnowcu, Okręgowy Szpital Kolejowy w Katowicach, Wojewódzki Szpital Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich i Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach. W szpitalach rehabilitacyjnych i uzdrowiskach czeka 250 miejsc dla uchodźców. To m.in. Górnośląskie Centrum Rehabilitacji w Reptach, Uzdrowisko w Goczałkowicach-Zdroju, Wojewódzki Szpital dla Dzieci w Jastrzębiu-Zdroju czy Wojewódzkie Centrum Pediatrii Kubalonka w Istebnej. Od 6 marca dostępne będą kolejne miejsca. Trwa także zbiórka materiałów medycznych.

Specjalny pakiet pomocowy dla osób uciekających przed wojną uruchomił Powiatowy Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Czeladzi i Będzinie. Oferowane jest zabezpieczenie medyczne dla uchodźców wraz z obsługą w języku ukraińskim, pomoc psychologiczna, a także mieszkania dla lekarzy ze wschodu. Ponadto trwa zbiórka pieniędzy na zakup leków i środków pierwszej pomocy, które trafią do medyków w Ukrainie. 

— Zgłosiliśmy służbom Wojewody Śląskiego i NFZ, że szpital jest przygotowany do przyjęcia 50 rannych. Decyzja była oczywista. W zespole mamy lekarzy z Ukrainy, którzy natychmiast zaoferowali pomoc swoim rodakom — mówi dr Dariusz Jorg, pełnomocnik dyrektora ds. restrukturyzacji placówki. Ponadto od wtorku w przyszpitalnych przychodniach będą możliwe również konsultacje medyczne w języku ukraińskim w zakresie: ginekologii, ortopedii, chirurgii i chorób wewnętrznych. Szpital uruchomił także dwie całodobowe linie telefoniczne dla osób potrzebujących opieki lekarskiej. Ponadto środki na zakup artykułów niezbędnych do zapewnienia Ukraińcom pomocy medycznej można wpłacać na konto Stowarzyszenia Opieki Paliatywnej Nadzieja z dopiskiem Szpital dla Ukrainy.

W Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach do wtorku trwa zbiórka rzeczy dla dzieci na Ukrainie. Zbierane są przede wszystkim żywność i środki czystości: pampersy, mleko modyfikowane, gotowe jedzenie dla niemowlaków w słoiczkach, mokre chusteczki, kremy, ale także ubrania, koce czy śpiwory. Potrzebne są również bandaże i środki opatrunkowe. 

— Odzew mieszkańców naszego regionu przerósł nasze oczekiwania mówi dyrektor placówki Marian Kreis. 


Dary wypełniają po sam sufit jedną z sal konferencyjnych Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, a drzwi szpitala nie zamykają się, bo cały czas podjeżdża ktoś z kolejnymi kartonami i torbami relacjonuje rzecznik prasowy Wojciech Gumułka.


Zbiórka jest realizowana w kontakcie z lekarzami z Ukrainy. Zebrane rzeczy zostaną przewiezione pod ukraińską granicę.

W urzędach uruchomiono tymczasowe punkt informacyjno-doradcze dla uchodźców.

Punkt recepcyjny dla Ukraińców został utworzony w Katowicach. Wszyscy, którzy potrzebują pomocy lub wsparcia mogą udać się do siedziby Caritas Archidiecezji Katowickiej przy ul. Wita Stwosza 20. Jak mówi wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, świadczona tam pomoc jest kompleksowa.


 

Na miejscu czekają też urzędnicy zajmujący się sprawami cudzoziemców, którzy pomogą załatwić wszelkie formalności urzędowe związane chociażby z zarejestrowaniem pobytu czy uzyskaniem statusu uchodźcy.

W urzędzie miejskim w Wodzisławiu Śląskim uruchomiono tymczasowy punkt informacyjno-doradczy dla mieszkańców narodowości ukraińskiej. W ten sposób tamtejszy samorząd chce pomóc uchodźcom uciekającym z ojczyzny przed niebezpieczeństwami wojny. 

— Mamy świadomość, że przyjezdni w pierwszej kolejności będą szukali pomocy właśnie w Urzędzie Miasta — tłumaczy prezydent Wodzisławia Śląskiego Mieczysław Kieca. 


Punkt został zlokalizowany na parterze głównego budynku urzędu miasta. W początkowym okresie funkcjonowania będzie czynny od poniedziałku do piątku.

Większość samorządów powiatu cieszyńskiego, organizuje pomoc dla osób uciekających przez konfliktem zbrojnym na Ukrainie. Tak jest m.in. w Wiśle. 

— Chcemy jednak, aby nasze działania były skoordynowane i długofalowe — podkreśla burmistrz Tomasz Bujok. 


Także w Cieszynie, Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego analizuje wszystkie możliwości niesienia pomocy w pierwszej kolejności dla obywateli Ukrainy, którzy żyją i pracują w mieście i chcą tu sprowadzić swoje rodziny. 

W Piekarach Śląskich są już pierwsi Ukraińcy, ewakuowani ze strefy wojny. Spodziewana jest kolejna siedmioosobowa rodzina trzy kobiety i czwórka dzieci. Kolejny raz zebrał się sztab kryzysowy. Piekary Śląskie mają już przygotowanych dziesięć mieszkań dla 36 osób potrzebujących wsparcia, cały czas też zabezpieczane są kolejne.

Tychy przygotowują się także do przyjęcia Ukraińców uciekających przed wojną. W działającym tam Punkcie Pomocy Cudzoziemcom udzielane będą wszelkie informacje dotyczące zalegalizowania pobytu w naszym kraju. Punkt działa przy Placu Św. Anny w Tychach. Gdzie z kolei Tyszanie mogą zgłaszać chęć pomocy wyjaśnia wiceprezydent miasta, Maciej Gramatyka.


Wszelkie informacje dotyczące pomocy Ukrainie będą także dostępne na stronie internetowej tyskiego magistratu.

Teatr Zagłębia w Sosnowcu włącza się w pomoc dla mieszkańców Ukrainy, uciekających przed wojną. Udostępnione zostały mieszkania teatralne, w których schronienie mogą znaleźć uchodźcy. Wczoraj przyjęto pierwszą rodzinę - mówi Iwona Woźniak dyrektorka teatru. 


Na 18 marca w Teatrze Zagłębia zaplanowano także specjalny pokaz spektaklu "Kreszany", który wystawiony zostanie w duchu solidarności z Ukrainą. Tuz po nim przeprowadzona zostanie zbiórka pieniędzy, z której cały dochód przekazany zostanie na pomoc mieszkańcom Ukrainy. 

Zbiórka darów dla Ukrainy ruszyła w szkołach w Katowicach. 

W weekend najpotrzebniejsze artykuły można było przynosić do Regionalnego Centrum Informacji Turystycznej. Od poniedziałku natomiast dary można przynosić do szkół. Zbierane rzeczy zostały podzielone na pięć grup: odzież i okrycia, środki higieniczne i czystości, żywność, podstawowe środki medyczne i inne. Lista powstała w porozumieniu ze stroną ukraińską oraz wojewodą. Potrzebne są takie artykuły jak: odzież, koce termoizolacyjne, karimaty foliowe, materace, zapasy żywności do szybkiego przyrządzenia lub z długim terminem ważności. Ponadto zapałki, baterie, zapalniczki, świece i apteczki. Ważne, aby były to rzeczy znajdujące się na liście, nowe i oryginalnie zapakowane, co ułatwi ich transport. Dary można przynosić w godzinach 8:00-19:00. Artykuły, oprócz szkół, nadal także są zbierane w Regionalnym Centrum Informacji Turystycznej przy katowickim rynku codziennie od poniedziałku do soboty w godzinach od 9:00-17:00, a w niedzielę od 9:00 do 13:00.

Specjalne konto, na które można wpłacać środki na pomoc uchodźcom z Ukrainy uruchamia Polska Grupa Górnicza SA. Oprócz tego przy kopalniach mają zostać uruchomione punkty, gdzie można będzie przekazywać pomoc rzeczową. Zbierane są odzież, środku higieny i czystości oraz żywność. Spółka przeprowadzi specjalną akcję informacyjną wśród pracowników spółki, w której wyszczególnione zostaną szczegółowo produkty i środki, które mogą być przekazane potrzebującym na Ukrainie oraz zakres oferowanej przez spółkę pomocy. Zebrane podczas akcji produkty zostaną za pośrednictwem sztabu kryzysowego wojewody śląskiego dostarczone do punktu zbiorczego, skąd trafią do potrzebujących i bezpośrednio na Ukrainę. Dodatkowo Polska Grupa Górnicza uruchomi specjalną aplikację, w której będą mogli zgłaszać się wolontariusze oferujący pomoc, dysponujące lokalami dla uchodźców oraz pracownicy oferujący każdy inny rodzaj pomocy.

Śląska policja od początku zaostrzenia sytuacji na granicy polsko-białoruskiej wspiera swych kolegów w działaniach. Teraz gdy na Ukrainie trwają działania wojenne, nasi funkcjonariusze znów są na wschodzie. Wśród nich są też katowickie policjantki policjantki, które niedawno wstąpiły w szeregi formacji. Starają się poza zwykłymi służbowymi czynnościami, nieść zwykłą pomoc. Wsparcie właśnie ze strony kobiet jest tym bardziej cenne, że większość uchodźców to kobiety z dziećmi. Funkcjonariuszki przewijają dzieci, wręczają najmłodszym Ukraińcom słodycze i zabawki. Wszystko po to, by choć na chwilę wywołać uśmiech na dziecięcych twarzach, a zmęczonym, wystraszonym wojenna rzeczywistością rodzicom dać chwilę wytchnienia. 

Autorzy: Katarzyna Herbuś, Wojciech Kocjan, Łukasz Łaskawiec, Andrzej Ochodek,
Joanna Opas, Krzysztof Słabikowski, Agnieszka Tatarczyk, Jadwiga Woźnikowska /rs/


Wiadomości regionalne