Spór o wysypisko śmieci w Sobuczynie: O co kłócą się Częstochowa i gmina Poczesna?
Zakład przetwarzania odpadów w Sobuczynie, czyli potocznie wysypisko śmieci, działa od ponad 40 lat, obsługując Częstochowę i okoliczne gminy. Powstał na terenach dawnych kopalni rud żelaza w porozumieniu z ówczesnymi władzami Gminy Poczesna. To o tę właśnie instalację rozgorzał pod koniec 2025 roku spór między sąsiednimi gminami.
W ostatnich latach częstochowska spółka przygotowywała inwestycje modernizacyjne, m.in. hermetyzację instalacji i ograniczenie uciążliwości zapachowych. W oświadczeniu przesłanym do mediów władze spółki stwierdziły, że bez porozumienia zakład może mieć problemy z funkcjonowaniem.
— Bez możliwości modernizacji Zakładu, dostosowania do przyszłych wymogów prawnych pojawia się ryzyko ograniczenia działalności instalacji. Stanowi to realne zagrożenie dla funkcjonowania systemu, z którego codziennie korzystają setki tysięcy mieszkańców Częstochowy i okolicznych gmin — tłumaczy prezes CzPK, Robert Kalinowski.
Zarząd Częstochowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego wskazuje, że impas administracyjny i działania władz Gminy Poczesna blokują realizację niezbędnych inwestycji.
— W naszej ocenie nie można brać odpowiedzialności tylko za sprzeciw, a uchylać się od odpowiedzialności za jego skutki, co dotychczas konsekwentnie robiły władze Gminy Poczesna — zarzuca władzom gminy zarząd CzPK.
W odpowiedzi na te twierdzenia wójt gminy Poczesna Artur Sosna podkreśla, że działania gminy wynikają z procedur środowiskowych i ochrony mieszkańców.
— Naszym celem nie jest zablokowanie możliwości funkcjonowania Zakładu, ale ochrona interesów Gminy Poczesna, w tym mieszkańców, narażonych na uciążliwości odorowe związane z sposobem prowadzenia gospodarki odpadami w tym miejscu — stwierdziła w swoim oświadczeniu wójt gminy Poczesna. Zwrócił także uwagę na obowiązek ochrony zabytku archeologicznego nr AZP 88-48/13 – Mazury stan. 2 – pole szybowe, wpisanego do Gminnej i Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków. Dodał, że planowana rozbudowa placu kompostowego, według władz gminy, zwiększyłaby uciążliwości odorowe dla mieszkańców.
Modernizacja CzPK Sobuczyna: Kiedy zniknie problem uciążliwych zapachów w okolicy?
W obliczu tych problemów władze Częstochowy zaproponowały przyłączenie do miasta terenów, na których działa zakład w Sobuczynie. Miasto argumentuje, że takie rozwiązanie pozwoli odblokować inwestycje proekologiczne, umożliwi efektywne zarządzanie gospodarką odpadami, poprawi jakość życia mieszkańców, stworzy przestrzeń dla nowych przedsięwzięć rozwojowych, w tym projektów fotowoltaicznych i stref przemysłowych, oraz ograniczy ryzyko wzrostu kosztów i zagrożeń ekologicznych.
Zarówno w Częstochowie, jak i w gminie Poczesna trwają konsultacje społeczne dotyczące przyłączenia części gminy do miasta. Niedawno mieszkańcy Częstochowy otrzymali broszurę „Informator mieszkańca. Cała prawda o składowisku odpadów w Sobuczynie”, w której przedstawiono konflikt z perspektywy miasta. w broszurze podkreśla się, że brak współpracy ze strony władz gminy opóźnia realizację działań CzPK ograniczających uciążliwości odorowe. Zwrócono w niej także uwagę, że zamknięcie zakładu spowodowałoby przeciążenie innych instalacji, wyższe koszty gospodarowania odpadami oraz zwiększone ryzyko powstania nielegalnych wysypisk. Podkreślono także, że transport odpadów na większe odległości oznaczałby więcej ciężarówek na drogach, co zwiększa hałas, emisję spalin i przyspiesza zużycie nawierzchni. Zalegające odpady mogłyby natomiast negatywnie wpływać na środowisko i jakość życia mieszkańców. Nikt jednak pod tymi informacjami się nie podpisał.
Czytaj więcej na: Dziennik Zachodni
Autor: Piotr Ciastek/Dziennik Zachodni /sr/
