Pracownicy i związkowcy z "Solidarności" w JSW "Koks" protestowali przed Koksownią "Przyjaźń".
Głównym zarzutem wobec spółki jest pozbawienie ich niektórych części wynagrodzenia. Odebranie miesięcznych premii to odjęcie od miesięcznego wynagrodzenia blisko 500 zł.
Jak twierdzi przewodniczący "Solidarności w JSW "Koks", Piotr Górecki, to tylko chwilowe rozwiązanie.
— Rozumiemy sytuację i obawy pracowników związane z ogólną sytuacją w spółce — mówi rzecznik prasowy JSW Koks, Bartosz Chmielewski.
Od 11 lutego w spółce JSW Koks trwa spór zbiorowy. Organizator protestu, "Solidarność", zarzuca pracodawcy brak merytorycznych rozmów dotyczących polityki płacowej.
Autor: Natalia Trzmiel
