Izrael rozpoczął atak prewencyjny przeciwko Iranowi.
Poinformował o tym minister obrony Izraela, Israel Katz. Irańskie media donoszą o eksplozjach w stolicy Iranu, Teheranie.
Politolog z Uniwersytetu Śląskiego doktor Tomasz Słupik przypomniał, że w czerwcu zeszłego roku miała miejsce akcja Izraela i USA, która doprowadziła do paraliżu systemu obrony Iranu. Atak nastąpił po ostatnich dniach napiętych i mało owocnych negocjacji irańsko-amerykańskich. Izrael już wcześniej namawiał USA do ataku na Iran. Izraelskie władze spodziewają się odpowiedzi Iranu.
— Atak na Iran to realizacja polityki wewnętrznej Izraela i USA, a nie próba przywrócenia ładu na Bliskim Wschodzie — o tym mówił Radiu Katowice były dowódca jednostki specjalnej GROM generał Roman Polko.
Jego zdaniem kluczowe jest zdefiniowanie dokładnej przyczyny tej napaści. Izrael trafił w 30 celów w Iranie, w tym gmach pałacu prezydenckiego i siedzibę irańskiego wywiadu. Wiadomo, że przed rakietami uciekł duchowy przywódca ajatollah Chamenei, który został wcześniej przewieziony w bezpieczne miejsce.
Iran zapowiedział, że szykuje się do miażdżącego odwetu.
Autorzy: Piotr Pagieła, Artur Zubek /sr/
