Skoki narciarskie - PŚ w Zakopanem - J. Winkiel: Skocznia jest już gotowa

fot. pzn.pl

W ten weekend na Wielkiej Krokwi w Zakopanem odbędą się zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. 

Do piątkowych kwalifikacji przystąpi dwunastu Polaków - Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Jakub Wolny, Stefan Hula, Maciej Kot, Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek, Tomasz Pilch, Klemens Murańka, Andrzej Stękała i Przemysław Kantyka.

„Skocznia jest gotowa - już po odbiorach delegatów technicznych. Udało nam się wywieźć bardzo dużo śniegu - chyba więcej niż użyliśmy na całą skocznię w Wiśle Malince podczas Pucharu Świata. Ekipa wykonała bardzo dobry, mozolny kawał roboty” - mówi w rozmowie z Polskim Radiem sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego Jan Winkiel, który zwraca uwagę, że przy przygotowaniu obiektu pracowały tłumy.
„Ciężko to zliczyć, bo samym odśnieżaniem zajmowało się 100 osób przez ostatnie półtora tygodnia, a oni się systematycznie zmieniali. Szacuję, że przy organizacji imprezy działało około 500-600 osób - i to jeszcze na pewno nie wszyscy”.

Kto stanie na starcie? „Nie znam pełnej listy. Wiem, że paru zawodników nie będzie startowało ze względu na przygotowanie formy pod mistrzostwa świata. Zabraknie m.in. Petera Prevca, Severina Freunda czy Gregora Schlierenzauera. Muszą się odbudować w Pucharze Kontynentalnym i liczą, że w Seefeld będzie lepiej” - mówi Winkiel. Sekretarz generalny PZN-u przekazał też kilka istotnych informacji dla kibiców.

„Po Zakopanem zdecydowanie lepiej poruszać się bez samochodu. A jeśli jeszcze dodamy, że wszędzie mamy śnieg to polecam spacery. Mamy prognozę pogody między 4 a 6 stopni w trakcie zawodów. Mróz w nocy. Ma nie wiać, także tu chyba zasłużyliśmy tą organizacją, by - tfu, tfu - nie poszło wniwecz”.

Tegoroczne zawody będą inne niż zwykle. W piątek i sobotę atmosfera będzie stonowana, a muzyka ograniczona do minimum. To w związku z tragiczną śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. „Mamy żałobę nagrodę w piątek i sobotę. Na tę sytuację przygotowaliśmy specjalną aranżację. Na pewno będziemy dołączali się w żałobie, ale przypominam, że skoki łączą ludzi. O tym wszyscy wiemy, dlatego robiliśmy wszystko, by te zawody się odbyły” - podkreśla Winkiel.

W Zakopanem skoki w trakcie żałoby narodowej odbywały się dwukrotnie - w 2006 i 2008 roku. „Jesteśmy z ekipą Crowd Supporters, która wykonuje kawał dobrej roboty. Przygotowali specjalny program. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale wiem, że na pewno godnie pożegnamy prezydenta Adamowicza” - kończy Jan Winkiel.

Początek treningów o godzinie 16.00. Kwalifikacje rozpoczną się o 18.00. W sobotę konkurs drużynowy, a w niedzielę - indywidualny. 

/mm/iar/