Niewielkie straty. Niegroźne osuwiska.

fot. Ryszard Stotko

Ostatnie ulewne deszcze oszczędziły lasy na Żywiecczyźnie.

Straty powstałe po majowych nawałnicach leśnicy szacują na kilkaset tysięcy złotych. 

— Straty mogły być dużo większe — przyznaje Marian Knapek, nadleśniczy Nadleśnictwa Węgierska Górka. 


Ziemia niegroźnie osunęła się w kilkunastu miejscach na Żywiecczyźnie: miedzy innymi w Kamesznicy, Lipowej, Żabnicy, a także w Prusowie. Służby leśne wciąż pracują, by zabezpieczyć tereny i infrastrukturę leśną przed skutkami kolejnych anomalii pogodowych, a także zapewnić lasom bezpieczeństwo przeciwpożarowe. 

Autor: Katarzyna Graboń /rs/