Zmarł kjolejny górnik po wybuchu w kopalni Pniówek

Przed godziną 21:00 zmarł kolejny z górników przebywający na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w Centrum Leczenia Oparzeń. 

Stan pacjenta był skrajnie ciężki – miał oparzenia ponad 50 proc. powierzchni ciała, w tym ponad 30 proc. III stopnia, a także głębokie oparzenia dróg oddechowych. 

Na oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii przebywa obecnie jeszcze dwóch pacjentów. Stan jednego z nich się poprawił i jest stabilny. Pacjent ten został rozintubowany, jest przytomny i oddycha samodzielnie. Jeśli wszystko będzie przebiegało zgodnie z planem leczenia, w ciągu kilku dni zostanie przekazany do dalszego leczenia na oddziale chirurgii. 

Stan drugiego z pacjentów OIOM jest nadal bardzo ciężki, a lekarze określają go jako zagrażający życiu. W pozostałych oddziałach szpitalnych leczonych jest dodatkowo 17 górników, ofiar wypadku w KWK Pniówek, w tym 12 z izolowanym oparzeniem dróg oddechowych.

Autor: Łukasz Kałuża /rs/


Wiadomości regionalne