Policjanci z Mikołowa poszukują zaginionej 15-latki.
Nastolatka Marcelina Kwapulińska z Orzesza ma jasne oczy i blond włosy do ramion. Ubrana była prawdopodobnie w ciemną bluzę, jasne spodnie dzwony oraz czarne buty z białą podeszwą. Dziewczyna może mieć obrażenia.
Jak potwierdza rzeczniczka mikołowskich policjantów starsza posterunkowa Klaudia Mendera, dziewczynka była widziana na torach kolejowych i może być ranna. Policjanci nie mogą jednak stwierdzić czy to ta sama osoba, która została potrącona przez pociąg na torach kolejowych w Łaziskach Górnych-Bradzie.
— Jest to jednak jedna z hipotez — mówi funkcjonariuszka z Mikołowa.
Policja z psami tropiącymi i dronami wciąż poszukuje dziewczyny.
W przypadku jej napotkania bądź posiadania jakichkolwiek informacji o miejscu jej pobytu, policjanci proszą o pilny kontakt z Mikołowską komendą lub z numerem alarmowym 112.
Autorzy: Agnieszka Loch, Karolina Michalik /rs/
Mikołowska policja przekazała po godzinie 17, że zakończyła poszukiwania 15-latki, o której zaginięciu informowaliśmy od rana w Radiu Katowice.
"Na chwilę obecną nie udzielamy żadnych dodatkowych informacji" - wskazano w komunikacie. Funkcjonariusze rozmawiają z bliskimi nastolatki.
Dziewczynkę widziano wczoraj w okolicy torów kolejowych, w czasie poszukiwań wskazywano, że może mieć obrażenia.
