Prokuratura Rejonowa w Mikołowie wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 15-latki z Orzesza.
Mikołowska policja w poniedziałek wieczorem poinformowała o odnalezieniu zwłok 15-latki, poszukiwanej w okolicy torów kolejowych. Funkcjonariusze poszukiwali dziewczyny od niedzieli. 18 sierpnia policja otrzymała zgłoszenie, że ktoś mógł zostać potrącony przy torach w okolicach Łazisk Górnych. Funkcjonariusze nie odnaleźli wtedy jednak żadnej rannej osoby. Na miejscu znaleziono natomiast plecak zaginionej dziewczyny oraz należące do niej dokumenty.
Ciało 15-letniej Marceliny odnaleziono po długiej akcji poszukiwawczej, w której wzięli udział policjanci z psami tropiącymi, strażacy oraz dron. Podobno to właśnie dzięki niemu udało się odnaleźć zwłoki w trudnym terenie. Prokuratura wszczęła śledztwo w związku z podejrzeniem udzielenia pomocy lub doprowadzenia do targnięcia się na własne życie. Jak informuje prokuratura, w tym tygodniu odbędzie się sekcja zwłok nastolatki. Badania toksykologiczne i histopatologiczne mogą rzucić światło na okoliczności zdarzenia. W zależności od wyników badań podjęte zostaną kolejne kroki w śledztwie.
Autorzy: Samuel Baron, Piotr Pagieła /pm/rs/
