Radio Katowice
Radio Katowice / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Rozmowa dnia z wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego Maciejem Wróblem
15.01.2026
07:40:00

Bielsko-Biała jako pierwsza obejmie tytuł Polskiej Stolicy Kultury.

17 stycznia nastąpi oficjalna inauguracja. Partnerem regionalnym jest Radio Katowice. W ramach PSK2026 przewidziano ponad 100 dużych wydarzeń. Jaki cel przyświeca tej inicjatywie? Jaki jest los nowelizacji ustawy medialnej, która do 23 stycznia znajduje się na etapie konsultacji publicznych?  

Gość rozgłośni uzależnił moment zakończenia stanu likwidacji mediów publicznych od podpisania nowelizacji przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Chcemy, aby głosowanie ustawy medialnej w parlamencie odbyło się przed wakacjami — powiedział na antenie Radia Katowice wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Maciej Wróbel.

Maciej Wróbel powiedział, że moment zakończenia stanu likwidacji mediów publicznych przewidywany jest wtedy, kiedy ustabilizuje się ich sytuacja finansowa. 

Stanie się to wówczas, gdy zrealizujemy zalecenia i Europejski Akt o Wolności Mediów, czyli nowelizację ustawy medialnej podpisze prezydent Karol Nawrocki — mówił Maciej Wróbel w rozmowie z Pawłem Nadrowskim. 

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego przypomniał jednocześnie, że do 23 stycznia trwają konsultacje publiczne nowelizacji. 

Po tych konsultacjach zebrane wnioski zostaną ponownie naniesione na przygotowany projekt, poddane konsultacjom międzyresortowym i potem prace w parlamencie — powiedział gość Radia Katowice.

Wiceminister został zapytany dlaczego nowelizacja ustawy znajduje się dopiero na etapie konsultacji publicznych, skoro obecna koalicja rządzi od ponad dwóch lat. Maciej Wróbel przyznał, że "ten proces legislacyjny rzeczywiście trwa długo".

Przyspieszenie nastąpiło po wyborach prezydenckich, kiedy już nie mieliśmy żadnych złudzeń, że ta ustawa musi być przeprocedowana w sposób taki, jak została przygotowana. Liczyliśmy na to, że będzie nam łatwiej tę ustawę przeprowadzić przez parlament, gdy prezydentem będzie ktoś, kto dobrze rozumie potrzeby mediów publicznych, a nie ktoś, kto reprezentuje obóz, który je dewastował. Dzisiaj nie mamy złudzeń, że musimy z dużą determinacją tę ustawę przedłożyć parlamentowi i zrobić wszystko, aby została podpisana — mówił gość Radia Katowice.

Maciej Wróbel został zapytany jak zapewnić mediom publicznym stabilne finansowanie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego proponuje finansowanie z budżetu państwa, jednak Ministerstwo Finansów nie jest aktualnie zwolennikiem tego rozwiązania. 

To element konsultacji między naszymi resortami. Rzeczywiście, Ministerstwo Finansów proponuje poszukać innego rozwiązania, aby odciążyć budżet państwa, który jest dziś skoncentrowany na zapewnieniu bezpieczeństwa. Czyli rekordowe wydatki na obronność, rekordowe wydatki na służbę zdrowia. Na służbę zdrowia i obronność wydajemy łącznie ponad 430 mld zł. To są ogromne środki — zauważył wiceminister kultury. — Proszę pamiętać, że mamy ogromny spadek po PiS-ie, czyli po słynnych czekach Mateusza Morawieckiego. Musimy je także spłacić. To był kredyt, który został wzięty przez rząd Morawieckiego, a rząd Donalda Tuska ten kredyt spłaca chcąc realizować te inwestycje. Mamy mnóstwo zobowiązań, które musimy realizować i jesteśmy w procedurze nadmiernego deficytu — dodał Maciej Wróbel.

Minister finansów dbając o finanse publiczne proponuje znalezienie innego rozwiązania. My stoimy na stanowisku, że Europejski Akt o Wolności Mediów wymusza na nas zapewnienie stabilnego finansowania z budżetu państwa, żeby żadna władza i żadna grupa interesów nie mogła wpływać na to, by media publiczne otrzymywały mniej. Chcemy tę kwotę zapisać w ustawie jako tę, która jest głównym fundamentem finansowania mediów publicznych — mówił Maciej Wróbel. 

Zapytany kiedy nowelizacja ustawa medialna może trafić pod głosowanie w parlamencie, Maciej Wróbel odpowiada: "chcemy, żeby to się wydarzyło przed wakacjami"

Bielsko-Biała Polską Stolicą Kultury 2026

Miasta, które starały się o zaszczytny tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029 wykonały ogromną pracę. Nie chcieliśmy, aby ten potencjał został zmarnowany — mówił wiceminister Maciej Wróbel o inicjatywie Polskiej Stolicy Kultury. Tytuł ten będą piastować miasta, których projekty aktywności kulturalnych w ramach ESK2029 zostały ocenione na wysokim poziomie, lecz nie wygrały rywalizacji. Europejską Stolicą Kultury 2029 został Lublin. Konkurujące z nim miasto Bielsko-Biała otrzymało tytuł Polskiej Stolicy Kultury 2026, miasto Katowice przejmie tę rolę w 2027 roku, a Kołobrzeg w 2028 r.

Oficjalna inauguracja wydarzeń w Bielsku-Białej w ramach Polskiej Stolicy Kultury 2026 odbędzie się 17 stycznia. 

Chcemy, żeby nie został zmarnowany potencjał tych miast, które wykonały ogromną pracę, ale też dysponują wielkim doświadczeniem w zakresie kultury. Zależy nam na tym, aby Polska Stolica Kultury była elementem integrującym nie tylko lokalną społeczność, nie tylko pokazującym mieszkańcom z jak ogromnie wartościową tkanką mają do czynienia — zapewnił wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego na antenie Radia Katowice. — To też wysłanie sygnału wszystkim mieszkańcom naszego kraju, że tu jest Polska Stolica Kultury. Tu warto przyjechać nie tylko w ciągu tego roku, kiedy kalendarz naszpikowany będzie ponad setką wydarzeń. Warto zobaczyć Bielsko-Białą w każdym innym momencie. Wydarzenia, które będą miały tu miejsce, zaszczepią w mieszkańcach i organizatorach pewne wydarzenia. Już wiemy, że Preisner Scoring Competition odbywający się w tym roku, być może będzie kontynuowany także w kolejnych latach. To dobry sygnał dla środowiska kulturalnego — ocenił Maciej Wróbel.

Wiceminister kultury chciałby, aby Polska Stolica Kultury była przykładem dla innych miast, że nie ma granic zarówno w realizacji działań, jak i w pozyskiwaniu środków.

Wystarczy dobry projekt. W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego stawiamy na dobre projekty, bo oceniają je eksperci. Tam nie ma oceny politycznej. To fachowcy mówią, że środki publiczne mają trafić na te, a nie inne wydarzenia. Dlatego zachęcam, aby o te środki aplikować — mówił gość Radia Katowice.

Polskie Stolice Kultury zostały wskazane do 2028 roku włącznie. Wiceminister Wróbel wierzy jednak, że inicjatywa będzie kontynuowana. 

To dobry pomysł, dobry projekt. Należy go rozwijać. Konkurs Europejskiej Stolicy Kultury odbywa się też przecież nie co roku. Warto byłoby, aby kolejne miasta starające się o takie miano, mogły być Polskimi Stolicami Kultury. Mamy już doświadczenia Krakowa, Wrocławia. To są Europejskie Stolice Kultury na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Te miasta korzystają do dziś z tej spuścizny. Gdy Kraków został Europejską Stolicą Kultury, cała Europa dzisiaj wie, że Polska to między innymi Kraków z niebagatelnymi wydarzeniami kulturalnymi. Dzisiaj taki sygnał będzie szedł do mieszkańców naszego kraju, że Bielsko-Biała jest tym miastem, które należy w tym roku odwiedzić, jeśli ktoś jest głodny kultury na wysokim poziomie — mówił Maciej Wróbel w Radiu Katowice.

Z wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego Maciejem Wróblem rozmawia Paweł Nadrowski.


Gościem Radia Katowice jest Maciej Wróbel wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. Dzień dobry panie ministrze.

Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu.

Lada moment, bo w sobotę, Bielsko-Biała zainauguruje oficjalnie cykl Polskiej Stolicy Kultury. Jaki cel przyświeca temu projektowi, poza tym, że docenienie lokalizacji, które zabiegały o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029? 

Taka właśnie była historia. Miasta, które starały się o zaszczytny tytuł Europejskiej Stolicy Kultury wykonały ogromną pracę. Nie chcieliśmy aby ten potencjał został zmarnowany. Dlatego oprócz Lublina, który otrzymał tytuł Europejskiej Stolicy Kultury roku 2029, pozostałe trzy miasta-finaliści, znaleźli się w zaszczytnym gronie miast, którym przyznaliśmy Polską Stolicę Kultury, po raz pierwszy. W tym roku jest to Bielsko-Biała, w roku przyszłym Katowice i w roku 2028 Kołobrzeg. Chcemy żeby potencjał tych miast, które wykonały ogromną pracę -jak mówiłem-, ale też dysponują wielkim doświadczeniem w zakresie kultury, żeby ten potencjał nie został zmarnowany. Bardzo nam zależy na tym aby Polska Stolica Kultury to był nie tylko element integrujący lokalną społeczność, nie tylko pokazujący mieszkańcom z jak ogromnie wartościową tkanką mają do czynienia, ale także wysyłanie takiego sygnału wszystkim mieszkańcom naszego kraju: halo, halo, tu jest Polska Stolica Kultury! Tu warto przyjechać nie tylko w ciągu tego roku, kiedy kalendarz naszpikowany będzie ponad setką różnego rodzaju wydarzeń -część z nich rangi ogólnopolskiej-, ale warto także zobaczyć Bielsko-Białą w każdym innym momencie, także po tym okresie, bo przecież wydarzenia, które będą miały tu miejsce, zaszczepią nie tylko w mieszkańcach, ale i w organizatorach życia kulturalnego pewne wydarzenia. Już wiemy, że Preisner Scoring Competiotion, który odbędzie się w tym roku, być może będzie kontynuowany także w kolejnych latach. To dobry sygnał dla środowiska kulturalnego. 

Czyli to są elementy, które na pewno pozostaną: Preisner Scoring, jak również okazja do pokazania się i opinia, która rozejdzie się na cały kraj. Czy coś jeszcze?

To jest też sygnał, że rząd -bo program Polskiej Stolicy Kultury znalazł się w gronie 58 priorytetów rządu Donalda Tuska- dba o kulturę, że kultura jest dla nas ważna i chcemy w nią inwestować. W samym województwie śląskim tylko my jako resort kultury zrealizowaliśmy w zeszłym roku 197 małych projektów -mówię małych, bo każdy wart kilkaset tysięcy złotych- wydając prawie 25 milionów złotych. W tym katalogu jest także Bielsko-Biała, która zrealizowała 15 projektów o wartości 2,5 miliona złotych. To są pieniądze, które trafiały między innymi na wyposażenie teatru lalek, na wyposażenie Bielskiego Centrum Kultury, na organizację wydarzeń kulturalnych. Bardzo chcemy żeby Polska Stolica Kultury była też przykładem dla innych miast, że nie ma granic, że nie ma ograniczeń, że ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia, tak samo w realizacji działań, jak i w pozyskiwaniu środków, bo wystarczy dobry projekt. My w ministerstwie kultury stawiamy na dobre projekty, bo oceniają je eksperci, tam nie ma oceny politycznej, fachowcy mówią: tak, chcemy żeby publiczne środki trafiały na te a nie inne wydarzenia. Dlatego też zachęcam wszystkich państwa do tego by o te środki aplikować. 

Radio Katowice jest partnerem regionalnym Polskiej Stolicy Kultury Bielsko Biała 2026. Panie ministrze, polskie stolice kultury zostały wskazane do 2028 roku włącznie a co potem? Inicjatywa będzie kontynuowana?

Ja wierzę, że tak. To jest dobry pomysł, dobry projekt, należy go rozwijać. Konkurs Europejskiej Stolicy Kultury odbywa się też przecież nie co roku, więc warto byłoby aby kolejne miasta, polskie miasta, które będą o takie miano się starały, mogły być polskimi stolicami kultury. Mamy już doświadczenia. Kraków, Wrocław, to są Europejskie Stolice Kultury na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat i te miasta przecież korzystają do dziś z tej spuścizny, która została po tym. Na przykład gdy Kraków został Europejską Stolicą Kultury, dzisiaj cała Europa wie, że Polska to między innymi Kraków, gdzie właśnie można uczestniczyć w niebagatelnych wydarzeniach kulturalnych. Dzisiaj taki sygnał będzie szedł do mieszkańców naszego kraju, że Bielsko-Biała jest tym miastem, które należy w tym roku odwiedzić, jeżeli ktoś jest głodny kultury na wysokim poziomie. 

Czyli ten rok Bielsko-Biała, przyszły rok Katowice i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, później Kołobrzeg, ale czy to, że miano przyznano w pierwszej kolejności dwóm lokalizacjom w województwie śląskim, oznacza że region w pana opinii ma dużo do zaoferowania pod kątem kulturalnym?    

Region jest wyjątkowy oczywiście. Ja jako człowiek z Mazur lubię góry i bardzo tutaj dobrze się czuję, ale to jest też wyjątkowe miejsce, bo ludzie którzy stąd pochodzą, ludzie którzy tutaj żyją, wykazują się ogromną pracowitością, pieczołowitością, dokładnością. Zresztą jak zobaczycie państwo z jaką ogromną uważnością przygotowywane były wnioski Bielska-Białej czy Katowic do mina Europejskiej Stolicy Kultury, to mówi samo za siebie. Warto wspierać tych, którzy są zaangażowani ponad przeciętnie w swoją pracę, a praca na rzecz kultury, ja zawsze powtarzam, że to nie jest dekoracja codzienności, to jest fundament naszego życia, bo kultura to nie tylko ta część ludyczna, nie tylko teatr, nie tylko koncert, nie tylko to co widzimy, a to nasze dziedzictwo, to nasza pamięć, to wszystko to co nasi przodkowie nam zostawili i musimy o to dbać. 

Panie ministrze zmieniając temat. Kiedy zakończenie stanu likwidacji mediów publicznych?

Ten moment przewidujemy wtedy, kiedy ustabilizujemy sytuację finansów mediów publicznych, a stanie się to wówczas, gdy zrealizujemy zalecenia i europejski akt o wolności mediów, czyli nowelizację ustawy medialnej podpisze pan prezydent Karol Nawrocki. Do 23 stycznia trwają konsultacje publiczne ustawy medialnej. Po tych konsultacjach zebrane wnioski zostaną ponownie naniesione na przygotowany projekt, poddany konsultacjom międzyresortowym i potem prace w parlamencie. 

Minęły dwa lata rządu Donalda Tuska a ustawa medialna, tak jak słyszymy, jest na etapie konsultacji publicznych. Dlaczego to tyle trwa?

Ten proces legislacyjny rzeczywiście trwa długo. Przyspieszenie nastąpiło po wyborach prezydenckich, kiedy już nie mieliśmy żadnych złudzeń, że ta ustawa musi być przeprocedowana w sposób taki, jak została przygotowana. Liczyliśmy na to, że będzie łatwiej nam tę ustawę przeprowadzić przez parlament, gdy prezydentem będzie ktoś kto dobrze rozumie potrzeby mediów publicznych, a nie ktoś kto reprezentuje obóz, który je dewastował. Dzisiaj nie mamy złudzeń, że musimy z dużą determinacją tę ustawę przedłożyć parlamentowi i zrobić wszystko żeby ona została podpisana, bo media publiczne to nie tylko telewizja, radio, które serwują różnego rodzaju treści każdego dnia, to jest infrastruktura krytyczna państwa, to jest bezpieczeństwo informacyjne w dobie zagrożeń militarnych chociażby. Jeżeli spojrzymy na przykład na zagrożenie powodziowe, z którym się mierzył Dolny Śląsk czy ta część Polski, to media publiczne były głównym źródłem informacji, gdy drony rosyjskie wleciały na terytorium naszego kraju, to media publiczne były głównym źródłem informacji. Co to oznacza? Oznacza to, że widz/odbiorca, jeżeli chce szukać informacji sprawdzonej, pewnej, rzetelnej, to najpierw wybiera media publiczne. To jest ich siła, wiarygodność i nie możemy tego nie doceniać. Z danych IBRiS-u wynika, że zaufanie do mediów publicznych w ciągu ostatniego roku wzrosło o 9% i rośnie nadal. To jest wielka siła, należy więc zagwarantować mediom publicznym stabilne finansowanie, niezależność wyboru władz, zarówno Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, jak i Rad Nadzorczych, ale i Zarządów Spółek publicznej radiofonii i telewizji, i od władzy która w danym momencie rządzi krajem. I to jest zapisane w nowelizacji ustawy medialnej. 

Pytanie jak finansować? Jak zapewnić mediom publicznym stałe finansowanie? Ministerstwo kultury proponuje finansowanie z budżetu państwa, ale minister finansów na razie do tego przekonany raczej nie jest. Co w tej sytuacji?

To jest element konsultacji między naszymi resortami. Rzeczywiście ministerstwo finansów proponuje poszukać innego rozwiązania, by odciążyć budżet państwa, który dzisiaj skoncentrowany jest na zapewnieniu bezpieczeństwa, czyli rekordowych wydatkach na obronność – 5% PKB prawie, rekordowych wydatkach na służbę zdrowia. Wydajemy łącznie na służbę zdrowia i obronność ponad 430 miliardów złotych. To są ogromne środki. Proszę pamiętać, że mamy ogromny spadek po PiS-ie, czyli po tych słynnych czekach Mateusza Morawieckiego, który musimy także spłacić. To był kredyt, który został wzięty przez rząd Morawieckiego, a rząd Donalda Tuska ten kredyt spłaca chcąc realizować te inwestycje. Mamy mnóstwo zobowiązań, które musimy realizować i jesteśmy w procedurze nadmiernego deficytu, więc minister finansów dbając o finanse publiczne, proponuje znalezienie innego rozwiązania. My stoimy na stanowisku, że europejski akt wolności mediów wymusza na nas zapewnienie stabilnego finansowania z budżetu państwa, właśnie po to żeby żadna władza, żadna grupa interesów, nie mogła wpływać na to by media publiczne otrzymywały mniej. Chcemy tę kwotę zapisać w ustawie jako tą, która jest głównym fundamentem finansowania mediów publicznych. 

Czasu mamy już niewiele, ale zapytam jeszcze krótko, kiedy ustawa medialna może trafić pod głosownie w parlamencie?
Chcemy żeby to się wydarzyło przed wakacjami. 

Prezydent Karol Nawrocki podpisze?

Zapytajmy pana prezydenta.

I tutaj musimy postawić kropkę. Maciej Wróbel wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego był gościem Radia Katowice. Dziękuję. 

Dziękuję i dobrego dnia.  



Radio Katowice / Audycje / Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
Gość Radia Katowice – rozmowa dnia
 
 
 07:40
 

Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.

Zobacz także Gość Radia Katowice – rozmowa dnia

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SPÓŁKA AKCYJNA w likwidacji
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 580, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA          profesjonalne usługi informatyczne