Pracownicy Elektrowni Rybnik sprzeciwiają się łamaniu postanowień umowy społecznej i likwidacji bloków węglowych.
Rano przed bramą zakładu odbył się protest, w którym wzięło udział ponad 100 osób.
Umowa społeczna podpisana w 2021 roku przez ówczesnego ministra aktywów państwowych, przedstawicieli związków zawodowych oraz przewodniczącego Subregionu Zachodniego Województwa Śląskiego zakładała wygaszanie bloków węglowych w Rybniku w roku 2030, z rewizją tej decyzji w roku 2029. W 2024 roku zapadła jednak decyzja o wcześniejszej likwidacji.
— Umów trzeba dotrzymywać — mówi Ireneusz Oleksik, przewodniczący zakładowej Solidarności.
Na terenie rybnickiej elektrowni budowany jest blok gazowy, przy którym zatrudnienie znajdzie jedynie około 10 procent załogi. W zakładzie pracuje obecnie 450 osób.
Ma także zostać podpisana umowa na budowę elektrowni gazowych w Rybniku i w Gryfinie.
Autor: Wojciech Kocjan /sr/
