Gwiaździarnia Pana Jana 25–31.08.2019

Na ostatnim sierpniowym spotkaniu z astronomią witam słuchaczy Gwiaździarni Pana Jana. Choć za nami dopiero 2/3 tegorocznego astronomicznego lata, ostatnio coraz częściej słyszy się o końcu lata już wraz z zakończeniem wakacji.


To wprawdzie zgadza się z podziałem na meteorologiczne pory roku, ale przecież zazwyczaj całkiem letnią pogodą możemy cieszyć się nie tylko do końca astronomicznego lata, w naszych czasach przypadającego 22 lub 23 września, bo nieraz nawet jeszcze do połowy października nie brakuje ciepłych i pogodnych dni. My oczywiście pozostaniemy wierni podziałom astronomicznym, wytyczanym przez momenty przejść Słońca przez punkty przesileń i równonocy. Jeszcze przez blisko miesiąc dnie będą u nas dłuższe od nocy, aż do faktycznego ich zrównania 2,5 doby po osiągnięciu przez Słońce punktu jesiennej równonocy, czyli punktu Wagi, Dzień, w niedzielę 25 sierpnia trwający jeszcze w Katowicach 13 h 57 min, do soboty 31 sierpnia ulegnie skróceniu o kolejne 22 minuty, od 5.56 do 19.31. W prawdziwe południe, ulegające w tym czasie przesunięciu z 14 do 16 minut przed godz. 13.00, obserwujemy przez ten tydzień zmniejszenie wysokości górowania Słońca o kolejne 2°, z 50,5 do 48,5 stopni ponad naszym południowym horyzontem. 

Już 10–15 minut po 20.00, na pogodnym niebie możemy spodziewać się pierwszych gwiazd, których układ praktycznie nie różni się od tego sprzed tygodnia krótko po zmierzchu. A więc nadal nad południowym horyzontem dominują letnie gwiazdozbiory, z górującym 2 h później Trójkątem Letnim, pod zachodnim częściowo kryją się konstelacje wiosenne, a nad wschodnim w komplecie zobaczymy już Jesienny Kwadrat Pegaza. Podobnie też, 16° ponad południowy horyzont wznoszą się wtedy, bardziej na zachód Jowisz, a 30° na wschód od niego Saturn. Jowisz znika pod horyzontem około 23.20, Saturn 2 h później. To jedyne, przynajmniej do połowy września, jasne planety widoczne na nocnym niebie. Merkury, Wenus i Mars goszczą teraz w bezpośredniej bliskości Słońca, o czym świadczą, następujące krótko po sobie w piątek 30 sierpnia, aż trzy koniunkcje Księżyca w nowiu: o 4.21 z Merkurym, 10 h później z Marsem, a o 20.12 z Wenus. Tym razem nów Księżyca, tego samego dnia w południe, zbiega się niemal dokładnie z jego perygeum i podobnie będzie podczas wrześniowego nowiu w końcu miesiąca. Skutkiem tego, podczas najbliższej pełni 14 września, księżycowa tarcza osiągnie najmniejsze rozmiary: 29’20 Ale wróćmy jeszcze do ostatniego tygodnia sierpnia. Malejący do nowiu Księżyc, w niedzielę, w rogach Byka, wschodzący tuż przed północą, z oświetloną jeszcze w 37% tarczą, do piątkowego nowiu, przez Bliźnięta i Raka, dotrze do konstelacji Lwa, gdzie spotka się zarówno z wymienionymi wcześniej trzema planetami, jak i samym Słońcem. Zaledwie 3% jego tarczy, w postaci wąziutkiego jeszcze sierpa, w ostatnią sobotę sierpnia dostrzeżemy na krótko po zmierzchu. 

Oprócz Jowisza i Saturna, nie tylko przez cały ten tydzień, tuż po zmierzchu, warto przyjrzeć się górującym jeszcze bliżej horyzontu, jasnym gwiazdom letnich konstelacji Skorpiona i Strzelca, goszczącym na niebie nie dłużej niż 5–7 godzin. Uwagę zwraca przede wszystkim czerwonawy Antares, najjaśniejsza gwiazda kryjącego się w znacznej swej części pod horyzontem Skorpiona. To trzecia pod względem jasności gwiazda letnich konstelacji, o 30% jaśniejsza od Deneba w Łabędziu, stanowiącego lewy górny wierzchołek Trójkąta Letniego. Prawy górny wierzchołek Trójkąta, Wega z Lutni, błyszczy 2,5-krotnie jaśniej, zaś Altair z Orła, wytyczający najniższy jego wierzchołek, tylko o 15% przewyższa jasnością Antaresa. Podążający tuż za Skorpionem, choć w naszych czasach częściowo przysłonięty przez południowe rejony Wężownika, kolejny letni gwiazdozbiór Strzelca, nie wyróżnia się aż tak jasnymi gwiazdami, jednak w układzie ośmiu jego dość jasnych, 2–3 wielkości gwiazd, można dopatrzeć się zarysu naciągniętego łuku ze strzałą, wycelowanego w kierunku Skorpiona. 

Kolejny raz, nieco więcej czasu poświęcimy dziś astronomicznej zagadce sprzed tygodnia. Pytaliśmy o to, która z planet, Wenus czy Mars, jest w stanie zakryć drugą, podczas szczególnie bliskiej ich wzajemnej koniunkcji. Gdyby zależało to jedynie od kątowych rozmiarów obu planet na naszym niebie: Marsa od 3” do 25”, Wenus od 9,5” do 66”, to np. Mars o średnicy 20” mógłby spokojnie zakryć Wenus o tarczy, powiedzmy 15”. Decydującym jest tu jednak wzajemny układ trzech planet, w którym krążący najdalej od Słońca Mars nigdy nie może znaleźć się pomiędzy Ziemią i Wenus, by mógł ją zakryć i ten warunek wystarcza by sformułować poprawną odpowiedź, że tylko Wenus może zakryć Marsa, a nie odwrotnie. Nie aż tak ważne są tu ich położenia względem Słońca, bo nie musi to być ani dolna ani górna koniunkcja Wenus, czy też koniunkcja, a już na pewno nie opozycja Marsa. Możemy się o tym przekonać, gdy bliżej przyjrzymy się najbliższym zjawiskom zakrycia Marsa przez Wenus. A jest to zjawisko niezwykle rzadkie, na co zwrócił uwagę p. Paweł z Kościana. Ostatnie takie zdarzenie miało miejsce 13 października 1590 roku, a kolejne… dopiero za 308 lat, 4 czerwca 2327 roku. W obydwu przypadkach, niespełna 3,5 miesiąca po koniunkcji ze Słońcem, rozmiary Marsa to 4 – 5 sekund kątowych. Podczas minionego zakrycia, niecałe 5 miesięcy po górnej koniunkcji ze Słońcem, tarczka Wenus miała średnicę 13”, a Marsa niecałe 4”, zaś podczas tego przyszłego, pół miesiąca po dolnej koniunkcji, Wenus będzie miała aż 52,5”, a Mars prawie 5”. Widoczne tylko z ograniczonego obszaru południowej półkuli Ziemi, obydwa te zjawiska omijają zarówno naszych dalekich w czasie prapraprzodków, jak i odległych o wiele pokoleń naszych potomków, zamieszkujących północną półkulę.

Pora na czwartą, ostatnią zagadkę tego miesiąca. Za tydzień, spośród tych Słuchaczy, którzy zaliczą przynajmniej 3 poprawne odpowiedzi, wytypujemy Gwiaździarza Miesiąca Sierpnia. A oto pytanie, którym jeszcze raz powracamy do Księżyca, którego fazy zależą od jego usytuowania względem Ziemi i Słońca. Jaka jest faza Księżyca podczas jego opozycji, a jaka podczas koniunkcji ze Słońcem?  

Odpowiedzi proszę przesyłać pocztą elektroniczną, na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do środy 28 sierpnia włącznie. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl