Gwiaździarnia Pana Jana 16–22.02.2020

Gwiaździarnia Pana Jana 16–22.02.2020 

Nie tak dawno zima minęła półmetek, a tu już w środę rano Słońce wkracza w znak Ryb, trzeci zimowy znak zodiaku. A to oznacza, że za nami już 2/3 tegorocznej astronomicznej zimy. A w przyrodzie – najprawdziwszej zimy jakoś wciąż nie za bardzo widać i raczej z utęsknieniem wyglądamy już wiosny.


Choć wciąż noce mamy jeszcze znacznie dłuższe od dni, to coraz wyraźniej daje się zauważyć z tygodnia na tydzień wcześniejsze wschody i coraz późniejsze zachody Słońca. W Katowicach, w niedzielę 16 lutego, od wschodu o 6.54 do zachodu o 17.02, Słońce wędruje ponad horyzontem już 10 h 8 min, 2 min przed 12.00 wznosząc się na 27,3°. W sobotę 22 lutego, od 6.43 do 17.13 dzień trwa już 10,5 h, a w prawdziwe południe, znów 3 min przed tym na zegarach, Słońce góruje 29,4° nad horyzontem, o kolejne ponad 2° wyżej, już tylko o 10,5° niżej niż podczas wiosennej równonocy, jednak jeszcze wciąż ponad 2 razy niżej niż podczas odległego jeszcze o 4 miesiące letniego przesilenia. Od soboty do soboty przybywa już 26 min dnia.

Ten tydzień upływa pod znakiem nadal malejącego Księżyca, od ostatniej kwadry w sobotę 15 do nowiu 23 lutego. W tym czasie nasz naturalny satelita pokona na tle gwiazd dystans około 90°, a więc 1/4 pozornego obiegu całego nieba, od granicznej pomiędzy wiosennym a letnimi niebem konstelacji Wagi do również granicznego, między letnim a jesiennym niebem, Koziorożca. Na tle znajdującego się na tym odcinku gwiazdozbioru Strzelca, od dłuższego czasu goszczą Mars, Jowisz i Saturn, a więc ten tydzień obfituje w koniunkcje Księżyca z planetami, Są one jednak mało atrakcyjne pod względem obserwacji. Pierwsza z nich, bliska koniunkcja z Marsem ma miejsce już we wtorek, niestety za dnia, Na naszym niebie możemy ją obserwować dopiero przed wtorkowym świtem, kiedy dopiero zbliżający się do Marsa, z oświetloną 1/4 tarczy, Księżyc dzieli jeszcze od Czerwonej Planety odległość 4°. Geocentrycznie, podczas największego zbliżenia odległość ta wynosi niespełna 0,8°. Kolejnego na swej drodze, Jowisza, Księżyc spotyka w środę wieczorem, ale na obserwację tego zjawiska musimy poczekać do wschodu Księżyca w czwartek, 40 min przed świtem. O tej porze Księżyc dzieli od Jowisza już około 5,5°, ale 5° po przeciwnej jego stronie zobaczymy Saturna, kolejną planetę, którą 9% już Księżyc najbliżej mija w czwartek wczesnym popołudniem. 

Coraz później wschodzący i świecący coraz mniejszą częścią swej tarczy, w tym tygodniu Księżyc nie stanowi istotnej przeszkody w obserwacji gwiezdnego nieba, od zmierzchu do coraz późniejszych godzin po północy. Wraz z kolejnym, ostatnim tygodniem lutego mamy teraz optymalnie najkorzystniejszy okres dla obserwacji nie tylko tych najjaśniejszych, ale również słabiej świecących gwiazd i innych obiektów nieba. Podobnie jak przed tygodniem, krótko po zmierzchu na północnym zachodzie zobaczymy już tylko dwa górne wierzchołki Trójkąta Letniego, gwiezdnego symbolu dawno minionego lata, 25°–45° nad zachodnim horyzontem w komplecie wciąż Jesienny Kwadrat Pegaza, zaś na południu górujący właśnie pierwszy zimowy gwiazdozbiór Byka. To jego najjaśniejsza gwiazda, czerwony Aldebaran, stanowi najdalej na zachód wysunięty wierzchołek Zimowego Sześciokąta. Niespełna 3 kwadranse po Aldebaranie, niemal równocześnie górują dwie jasnobiałe gwiazdy: niemal ocierająca się o zenit Kapella z gwiazdozbioru Woźnicy, a 3-krotnie niżej najjaśniejszy w Orionie Rigel. Około 20.30 najwyżej wznosi się najjaśniejsza gwiazda nie tylko Zimowego Sześciokąta, ale również całego nieba, biały Syriusz z konstelacji Wielkiego Psa, zaś jako ostatnie, godzinę później, jaśniejszy w Bliźniętach czerwony Polluks oraz biały Procjon z Małego Psa. 

Warto zwrócić uwagę, że nie tak łatwe do odróżnienia, zwłaszcza na niezbyt ciemnym niebie, barwy gwiazd związane są z temperaturą ich zewnętrznych warstw. Czerwone to te najchłodniejsze, rzędu 3–4 tysięcy kelwinów, zaliczane do żółtych nasze Słońce to niespełna 6000 K, zaś białe to wielokrotnie gorętsze, 10–30 tysięcy kelwinów. Temperatury powierzchniowe najgorętszych, niebieskich gwiazd, sięgają nawet 60 tysięcy kelwinów. Używana w fizyce jako podstawowa, skala temperatur Kelwina, różni się od skali Celsjusza o 273°, więc przy temperaturach sięgających dziesiątków tysięcy, można spokojnie podawać je w zaokrągleniu w skali Celsjusza. 

Ale nie tym najjaśniejszym gwiazdom, a dwóm efektownym gromadom gwiazd, usytuowanym na krańcach obszaru zwanego niebem zimowym, chciałbym dziś poświęcić jeszcze kilka zdań. Pierwsza z nich, to najbardziej chyba znana otwarta gromada gwiazd Plejady, w zachodniej części konstelacji Byka, 13,5° na północny zachód od Aldebarana. To najjaśniejszy obiekt słynnego XVIII-wiecznego katalogu mgławic i gromad gwiazd francuskiego astronoma Charlesa Messiera, zamieszczony w nim pod symbolem M45. Na tę widoczną gołym okiem gromadę o kątowych rozmiarach ponad 3-krotnie przewyższających rozmiary tarczy Księżyca na naszym niebie, składa się około 500 stosunkowo młodych, gorących gwiazd, otoczonych delikatną mgławicą. Bardzo efektownie prezentuje się oglądana przez dobrą lornetkę. Nie aż tak wyrazistą, ale również dość jasną gromadę, dobrze widoczną już przez lornetkę, znajdziemy po przeciwnej stronie obszaru nieba zimowego, w konstelacji Raka, 15° na południowy wschód od najjaśniejszego w Bliźniętach Polluksa. To oznaczona w katalogu Messiera jako M44, gromada Praesepe, znana również jako Żłóbek albo Pszczółki. I tym razem około 300 gwiazd skupionych jest na powierzchni o średnicy 3-krotnie większej od księżycowej tarczy. 

Najwyższa pora na część zagadkową naszego spotkania. Przed tygodniem pytaliśmy o to, ile obiegów wokół Słońca zdąży wykonać Merkury podczas jednego obiegu Słońca przez Neptuna. Odpowiedź wymagała dość prostego rachunku: dzieląc okres orbitalny Neptuna: 164,79 lat czyli 60189 dni przez okres obiegu Słońca przez Merkurego 87,99 dni, otrzymujemy wynik 684,0, czemu wszyscy odpowiadający podołali z wystarczającą dokładnością. A oto dzisiejsze pytanie. Jaka jest główna różnica pomiędzy dwoma podstawowymi rodzajami gromad gwiazd: otwartymi i kulistymi? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do środy 19 lutego. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl