Włókniarz znokautowany pod Jasną Górą! Sparta wygrała pewnie, mimo osłabienia.

fot.wlokniarz.com

Mimo braku Taia Woffindena, żużlowcy Betard Sparty Wrocław zdeklasowali rywali na torze przy Olsztyńskiej. Włókniarz nie mógł liczyć na dobry wynik, skoro w jego szeregach zawiodły największe gwiazdy.

Już w pierwszym biegu goście pokazali, że mimo dużego osłabienia, nie będą chłopcami do bicia. Artem Łaguta w parze z Glebem Czugunowem pokonał 4:2 częstochowską parę Lindgren – Smektała. W wyścigu juniorskim gospodarze wzięli rewanż na wrocławianach. Jakub Miśkowiak prowadził od samego startu, ale punktu do końca musiał bronić Mateusz Świdnicki, który koniec końców dojechał do mety na 3. miejscu i stan meczu się wyrównał.

W biegu numer 3 mieliśmy sporo emocji. Leon Madsen doskonale wystartował i miał przewagę nad resztą stawki. Po cichu, z tyłu dojeżdżał do niego Maciej Janowski. Rywalizację mieliśmy też o jeden punkt gdzie od samego startu Daniel Bewley gonił Jonasa Jeppesena. Para z Wrocławia dopięła swego. Janowski na ostatnim okrążeniu wyprzedził Madsena, a Bewley do mety dojechał trzeci. W kolejnym biegu para Miśkowiak – Woryna musiała uznać wyższość Czugunowa.

W piątym biegu kolejny raz zmorą dla częstochowskich Lwów był Jankowski. Popularny Magic nie prowadził od początku, bo świetnie spod taśmy ruszył Smektała. Przez chwilę Włókniarz prowadził nawet 5:1, ale Janowski wyprzedził Smektałę i po raz drugi w tym spotkaniu bieg skończył się wynikiem 3:3. W 6. biegu wspaniałą walkę o 3 punkty stoczyli Madsen z Łagutą. Na 2 okrążenia przed metą Rosjanin wyprzedził Duńczyka. Niestety, dla częstochowian Bewley był lepszy od Świdnickiego i po 6 biegach Sparta prowadziła już 20:16.

Lindgren z Woryną świetnie wystartowali w kolejnym biegu, ale co z tego skoro Janowski znów wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał do mety, a wynik 3:3 nic Włókniarzowi nie dał. Tak samo jak równanie toru przed biegiem numer 8. Pierwszy start został powtórzony, a w drugim para Łaguta – Czugunow szybko objęła prowadzenie. Madsen nic nie mógł zrobić. Szybkości zabrakło też Miśkowiakowi. Sparta po raz pierwszy wygrała 5:1 i po 8 biegach prowadziła już 28:20.

W niedzielne popołudnie świetnie na torze przy Olsztyńskiej radził sobie Artem Łaguta. Rosjanin w  9. biegu też był nie do zatrzymania. Po 4 startach miał komplet punktów. Lindgren z Woryną nie poprawili sytuacji Lwów i zdołali tylko zremisować.  Miejscowi żużlowcy nie mieli też recepty na Janowskiego, który dzięki zwycięstwu w biegu 10. utrzymał przewagę wrocławian.

W 11. biegu Piotr Świderski zdecydował się na rezerwę taktyczną. Madsen pojawił się w miejsce Jeppesena. Nie przyniosło to spodziewanych efektów. Włókniarz przegrał 1:5 co było tylko potwierdzeniem fatalnej postawy gospodarzy. W 12. wyścigu para Miśkowiak – Smektała dała jeszcze cień szansy na dobry wynik, wygrywając 4:2.

Bieg numer 13 był gwoździem do trumny dla gospodarzy. Mimo, że tym razem Janowski nie prowadził od startu, a z przodu poradził sobie Bewley. Za Brytyjczykiem gonił duet Madsen – Woryna, który w pewnym momencie został wyprzedzony przez Magica i Sparta wygrała bieg 5:1.

Przed biegami nominowanymi Włókniarz przegrywał 32:46. Dwa ostatnie biegi skończyły się remisami po 3, a mecz wynikiem 38:52, co jest nie małą niespodzianką wobec nieobecności Taia Woffindena.

ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - 38

9. Fredrik Lindgren - 9 (2,2,2,d,3)

10. Kacper Woryna - 3+3 (1*,1*,1*,0,-)

11. Bartosz Smektała - 5 (0,2,2,1,0)

12. Jonas Jeppesen - 2+2 (0,1*,1*,-)

13. Leon Madsen - 7 (2,2,1,1,1,0)

14. Jakub Miśkowiak - 11 (3,2,0,3,3)

15. Mateusz Świdnicki - 1 (1,0,-)

16. Bartłomiej Kowalski - ns 

BETARD SPARTA WROCŁAW - 52

1. Artiom Łaguta - 17 (3,3,3,3,3,2)

2. Daniel Bewley - 8+1 (1,1,0,2,3,1*)

3. Tai Woffinden - zawodnik zastępowany

4. Gleb Czugunow - 10+2 (1,3,0,2*,2*,2)

5. Maciej Janowski - 15+2 (3,3,3,3,2*,1*)

6. Przemysław Liszka - 0 (0,0,0)

7. Michał Curzytek - 2 (2,0,u)

8. Mateusz Panicz - ns 

Bieg po biegu:
1. (65,71) Łaguta, Lindgren, Czugunow, Smektała - 2:4 - (2:4)

2. (66,24) Miśkowiak, Curzytek, Świdnicki, Liszka - 4:2 - (6:6)

3. (65,94) Janowski, Madsen, Bewley, Jeppesen - 2:4 - (8:10)

4. (65,88) Czugunow, Miśkowiak, Woryna, Liszka - 3:3 - (11:13)

5. (65,96) Janowski, Smektała, Jeppesen, Czugunow - 3:3 - (14:16)

6. (65,75) Łaguta, Madsen, Bewley, Świdnicki - 2:4 - (16:20)

7. (66,19) Janowski, Lindgren, Woryna, Curzytek - 3:3 - (19:23)

8. (67,30) Łaguta, Czugunow, Madsen, Miśkowiak - 1:5 - (20:28)

9. (66,22) Łaguta, Lindgren, Woryna, Bewley - 3:3 - (23:31)

10. (66,83) Janowski, Smektała, Jeppesen, Liszka - 3:3 - (26:34)

11. (67,39) Łaguta, Czugunow, Madsen, Lindgren (d/4) - 1:5 - (27:39)

12. (67,10) Miśkowiak, Bewley, Smektała, Curzytek (u/4) - 4:2 - (31:41)

13. (66,84) Bewley, Janowski, Madsen, Woryna - 1:5 - (32:46)

14. (66,87) Miśkowiak, Czugunow, Bewley, Smektała - 3:3 - (35:49)

15. (66,53) Lindgren, Łaguta, Janowski, Madsen - 3:3 - (38:52)

Autor: Piotr Muszalski/pm/