Gwiaździarnia Pana Jana 20-26.06.2021

Długo oczekiwane lato staje się faktem. W poniedziałek 21 czerwca o godz. 5.32 Słońce osiąga punkt Raka, najdalej na północ wysunięty punkt swej pozornej rocznej wędrówki na tle gwiazd. Ten moment, nazywany letnim przesileniem przyjęło się uważać za początek lata.


W wielu, nie tylko zachodnioeuropejskich krajach, dzień ten nazywany jest midsummer, mittsommer, lub podobnie, co tłumaczy się jako środek, a nie początek lata. W słowiańskiej tradycji związanej z tym zdarzeniem, jako najkrótszą w roku zwykło się świętować Noc Kupały lub inaczej Noc Świętojańską z 23 na 24 czerwca, kiedy to przed laty przypadało letnie przesilenie.

Przed nami 93 dni 15 h i 49 min tegorocznego lata, ze Słońcem wędrującym przez znaki Raka, Lwa i Panny, aż do osiągnięcia 22 września punktu równonocy jesiennej. W Katowicach, w dwa najdłuższe w roku dni, niedzielę 20 i poniedziałek 21 czerwca, od wschodu o godz. 4.33 do zachodu o 20.58, Słońce wędruje ponad horyzontem 16 h i 25 min. Na najbardziej na południe wysuniętych krańcach Polski, te najdłuższe w roku dni są o 2 min krótsze, ale na północnych krańcach trwają 17 h i 20 min, czyli o prawie 1 h dłużej niż u nas. W prawdziwe południe, kwadrans przed 13.00 nasza Dzienna Gwiazda wznosi się na największą w roku wysokość 63,2° ponad nasz horyzont. Za to w środku nocy zagłębi się pod horyzont na 16,3°. Choć cała noc z niedzieli na poniedziałek, od zachodu do wschodu Słońca potrwa 7 h 35 min, to odejmując 3 kwadranse zmierzchu i tyleż świtu cywilnego, na w miarę ciemną noc pozostaje już tylko nieco ponad 6 h. I będzie to jedynie szara noc, bo na pełny mrok nie pozwolą rozproszone w atmosferze resztki światła Słońca, nawet o północy nie dość głęboko chowającego się pod horyzont. Dodatkowo, choć z niezbyt wysoka, niebo rozświetlać będzie Księżyc, którego pełnia wypada niemal w środku tego tygodnia. 

Po letnim przesileniu, już od pierwszych dni lata, na początek powoli, potem coraz szybciej dnia zacznie ubywać. Na razie tylko rano, ale już z końcem czerwca również wieczorami. W sobotę 26 czerwca Słońce wzejdzie o godz. 4.35, a zajdzie o 20.58, więc dzień będzie zaledwie o 2 min krótszy. Mimo najkrótszych w roku nocy pozostaje nieco czasu na obserwacje letniego wystroju nocnego nieba. Już po zmierzchu cywilnym, około godz. 22.00, 20° nad południowym horyzontem świeci Waga, gwiazdozbiór graniczny pomiędzy konstelacjami wiosennymi a letnimi. Wiosenne gwiazdozbiory Lwa, Panny i Wolarza, których najjaśniejsze gwiazdy obserwowaliśmy jeszcze niedawno jako Wiosenny Trójkąt, teraz po zmierzchu odnajdujemy już w zachodniej stronie nieba, chylące się do horyzontu. Wcześniej, swój łeb chowa pod horyzont Hydra. Za to południowo-wschodnią połowę firmamentu wypełniają widoczne już w komplecie gwiazdozbiory letnie. Od pierwszych chwil nocy wysoko na wschodzie wznosi się najbardziej znana letnia konfiguracja gwiazd, Trójkąt Letni, złożony z najjaśniejszych gwiazd Lutni, Łabędzia i Orła. W południowo-wschodniej części nieba błyszczy już wtedy nieco mniej wyrazista letnia konstelacja Herkulesa, przed północą przechodząca blisko zenitu. W całej okazałości prezentują się też Wężownik oraz Wąż – z Głową po prawej, zachodniej stronie i Ogonem po lewej, wschodniej. Te obszerne letnie konstelacje, nie są tak dobrze znane jak Trójkąt Letni. Podobnie usytuowane bliżej horyzontu Skorpion i Strzelec, choć to właśnie one są dla lata charakterystyczne, bo widoczne głównie w tej porze roku. Wysoko usytuowany Trójkąt Letni, mimo jego nazwy możemy oglądać w zasadzie przez cały rok, nawet zimą, tuż po zachodzie Słońca lub krótko przed świtem. Z kolei najniżej położony Skorpion i podążający w ślad za nim Strzelec, wędrują tak blisko horyzontu, że pojawiają się na niebie tylko na kilka godzin. Spośród ich gwiazd, jedynie jasny Antares ze Skorpiona, trzecia pod względem jasności gwiazda letniego nieba, wyraźniej przyciąga wzrok swym czerwonym światłem. 

Brak dostatecznie czarnego nieba na przełomie wiosny i lata, utrudnia przez kilka tygodni obserwację słabiej świecących gwiazd, a zwłaszcza obiektów mgławicowych. Nie znaczy to jednak, że niemożliwa jest w tym czasie obserwacja takich obiektów. Moglibyśmy oczywiście udać się w tym celu na południową półkulę, gdzie, odwrotnie niż u nas, teraz zaczyna się zima, więc noce są czarne i trwają długo, jednak nie wszystko, co dzieje się na „naszej”, północnej półkuli nieba, widoczne jest z południowej półkuli Ziemi. Ideałem byłoby więc uniezależnić się od pór roku, czyli oderwać się od Ziemi. Dziś umożliwiają nam to umieszczane na orbicie okołoziemskiej teleskopy kosmiczne. Nie kłopoty z porami roku są jednak głównym powodem umieszczania obserwatoriów poza Ziemię. Dopiero bowiem poza atmosferą możemy zobaczyć praktycznie niezakłócony, pełny obraz Wszechświata. Nasza atmosfera dla szerokiego zakresu promieniowania elektromagnetycznego jest nieprzeźroczysta. Do powierzchni Ziemi dochodzi więc go bardzo niewiele. Większość zostaje odbita od zewnętrznych warstw atmosfery bądź przez nią pochłonięta. Światło dostarcza tylko części informacji o badanych obiektach. Do jego odbioru przystosował się nasz zmysł wzroku, dzięki czemu człowiek od zarania dziejów mógł podziwiać rozgwieżdżone niebo, najpierw wyłącznie gołym okiem, a od ponad już 400 lat za pośrednictwem coraz bardziej doskonalonych teleskopów. Niestety, teraz najsłabiej świecących obiektów, nawet używając dużych teleskopów możemy nie dojrzeć, jeśli ich światło nie jest w stanie przebić się przez nie do końca ciemne tło nocnego letniego nieba. 

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Na pytanie sprzed tygodnia o najdłuższą i najkrótszą porę roku, otrzymaliśmy niemal wyłącznie poprawne odpowiedzi. Najdłuższą jest lato obecnie trwające 93 dni 15 h 49 min, najkrótszą zima: 88 dni 23 h 35 min. Długość trwania każdej z 4 pór roku, w kolejnych latach różnić się może co najwyżej o kilka minut. 

A oto dzisiejsza zagadka, nawiązująca do tego samego tematu. Pory roku są konsekwencją ruchu obiegowego Ziemi wokół Słońca, co na niebie obserwujemy jako pozorny roczny ruch Słońca na tle gwiazd. A oto dzisiejsze pytanie: co jest główną przyczyną tego, że astronomiczne lato trwa o ponad 4 dni i 16 h dłużej niż astronomiczna zima? 

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 24 czerwca. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl