Gwiaździarnia Pana Jana 12.09–18.09.2021

Coraz bliżej równonoc jesienna, jedna z dwóch w roku sytuacji zrównania długości dnia z długością nocy.


Według czysto astronomicznej definicji, za moment równonocy uznaje się osiągnięcie przez środek tarczy Słońca punktu przecięcia jego trasy, czyli ekliptyki, z równikiem niebieskim. W tym roku będzie to miało miejsce 22 września o godz. 21.21, ale jak zwykle faktyczne jesienne zrównanie długości dnia z nocą nastąpi dopiero 2,5 doby później, gdy dzień będzie trwał dokładnie 12 h 00 min, poprzedzająca tę datę noc będzie jeszcze o 2 min krótsza, zaś następna już o 2 min dłuższa od dnia. Na razie więc, choć już nieznacznie, letnie wciąż dnie są dłuższe od nocy. W niedzielę 12 września, od wschodu Słońca kwadrans po godz. 6.00 do zachodu o 19.04, w Katowicach dzień trwa jeszcze 12 h 49 min. W sobotę 18 września Słońce wędruje ponad naszym horyzontem od 6.24 do 18.51, a więc 12 h 27 min, czyli o kolejne 22 min krócej. 

Przypomnijmy, że dzień mierzymy od pojawienia się ponad horyzontem pierwszego rąbka wschodzącego Słońca do zniknięcia pod horyzontem ostatniego rąbka zachodzącego Słońca, i to jest jedną z dwóch głównych przyczyn dłuższego o 11–12 min dnia, w porównaniu z pomiarem względem położenia centrum słonecznej tarczy. Drugą jest optyczne zjawisko refrakcji atmosferycznej, powodowanej przez grubą warstwę atmosfery, przez jaką dociera do nas światło obiektów znajdujących się tuż przy horyzoncie. Ich światło ulega załamaniu podobnie jak w soczewce, i np. tarczę Słońca widzimy rano w całości ponad horyzontem w momencie, gdy w rzeczywistości jest jeszcze tuż pod horyzontem, zaś wieczorem jest jeszcze widoczna, gdy faktycznie dopiero co zniknęła pod horyzontem. Aż do zimowego przesilenia systematycznemu skracaniu ulegają dni, a wydłużaniu noce, z czym nierozerwalnie wiąże się coraz krótszy i niższy łuk zakreślany na niebie za dnia przez Słońce. Punkty wschodu i zachodu Słońca coraz bardziej przesuwają się z północnej na południową połowę naszego nieba, zaś wysokość górowania Słońca z tygodnia na tydzień maleje o ponad 2°. W niedzielę, w przypadające o godz. 12.40 prawdziwe południe, Słońce wznosi się na 43,8° ponad nasz horyzont, w sobotę o godz. 12.38 górować będzie 41,4° ponad horyzontem, czyli o kolejne 2,4° niżej. W czwartek wieczorem, 6 dni przed osiągnięciem punktu równonocy jesiennej, Słońce wkracza w granice gwiazdozbioru Panny, gdzie obecnie usytuowany jest zodiakalny punkt Wagi.

W tym tygodniu, z nocy na noc niebo coraz silniej i dłużej rozświetla rosnący Księżyc. W niedzielę, z oświetloną w 1/3 tarczą gościć będzie na niebie do 2 h po zmierzchu, w gwiazdozbiorze Skorpiona, 6° na północ od najjaśniejszej gwiazdy tej letniej konstelacji, czerwonego Antaresa. W poniedziałek wieczorem, zachodzący ponad kwadrans po godz. 22.00, gości już w Wężowniku, świecący prawie połową tarczy, 20 min później osiąga pierwszą kwadrę. Do soboty nasz naturalny satelita pokona na niebie trasę przez zodiakalne gwiazdozbiory Strzelca i Koziorożca, aż do zachodnich rejonów Wodnika. Wtedy, 2 doby przed pełnią oświetlony już w 94%, gościć będzie na niebie do 4 h po północy. Pod koniec tygodnia, na swej drodze Księżyc napotka w gwiazdozbiorze Koziorożca dwie jasne planety olbrzymy, ale największe zbliżenia z nimi będą miały miejsce za dnia. Jednak około północy z czwartku na piątek, ponad południowo-zachodnim horyzontem mamy szansę zobaczyć Saturna, 6° ponad oświetloną w 81% tarczą Księżyca. Dobę później 89% już Księżyc błyszczeć będzie 8° od Jowisza, z którym 2-krotnie bliższa koniunkcja przypada krótko przed południem w sobotę. 

Dzięki sierpniowym opozycjom, nadal praktycznie przez ponad pół nocy obserwować możemy dwie największe planety naszego Układu Słonecznego. Wschodzący 1,5 h przed zachodem Słońca, Saturn gości na niebie do około 2 h po północy, zaś wschodzący około 40 min późnej, wyraźnie jaśniejszy Jowisz znika z nieba 2 h przed świtem. Od kwietnia znikająca z nieba krótko po zmierzchu Wenus, w drugiej połowie września powoli zaczyna wydłużać czas swej wieczornej widoczności. Jednak pod koniec tego tygodnia zachodząc 70 min po Słońcu, dzięki największej pośród planet jasności może być obserwowana przez co najmniej 3 kwadranse, nawet na nie do końca jeszcze ciemnym niebie. Merkury, mimo przypadającej nocą z poniedziałku na wtorek maksymalnej elongacji, oddaleniu na prawie 27° na wschód od Słońca, nadal zachodzi zaledwie 0,5 h po Słońcu, jeszcze przed końcem cywilnego zmierzchu. Odległy zaledwie 8° na wschód od Słońca, również Mars zachodzi niewiele ponad kwadrans po nim na jasnym jeszcze niebie. Dzięki przypadającej w ten wtorek opozycji, przez całą noc ponad horyzontem wędruje najciemniejsza z wszystkich planet naszego nieba, goszczący na pograniczu gwiazdozbiorów Wodnika i Ryb, Neptun. I choć właśnie teraz osiąga największą możliwą swą jasność, 7,8 magnitudo, to aby go dostrzec konieczna jest przynajmniej dobra lornetka. Podczas gdy prawie całą swą tarczą rozświetla niebo Księżyc, również obserwacja teoretycznie dostrzegalnego gołym okiem Urana zdecydowanie wymaga użycia lornetki. Prawie 2 miesiące przed opozycją, na razie Uran wschodzi tuż po zmierzchu astronomicznym, goszcząc na niebie do końca nocy w centrum konstelacji Barana. 

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem pytaliśmy ile razy dalej niż Ziemia okrąża Słońce Neptun. Średnia odległość Ziemi od Słońca wynosi około 149,6 mln km, natomiast poruszający się po bardziej jeszcze zbliżonej do okręgu okołosłonecznej orbicie Neptun, jest średnio odległy od Słońca o 4 mld 498 mln km, co po podzieleniu daje wynik około 30,07. Zdecydowanie prostszą formą rozwiązania było porównanie średnich odległości Neptuna i Ziemi od Słońca wyrażonych w jednostkach astronomicznych. Jednostka astronomiczna: 1 au, to właśnie średnia odległość Ziemi od Słońca. Wyrażona w ten sam sposób odległość Neptuna od Słońca, to około 30,07 au – zatem właśnie nieco ponad 30-krotnie dalej niż Ziemia okrąża on Słońce. I taka jest poprawna odpowiedź na pytanie sprzed tygodnia. 

Dzisiejsza zagadka również dotyczy najdalszej planety Układu Słonecznego. Proszę podać nazwę jedynej dotąd sondy kosmicznej, która zbliżyła się na około 4,5 tys. km do Neptuna i kiedy miało to miejsce. Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 16 września. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl