Półfinały PHL: Przesądziły dogrywki. Tyszanie wygrali w Satelicie. Dramat JKH w Oświęcimiu.

fot.gkskatowice.eu

W sobotnich meczach półfinałowych emocji nie brakowało. W katowickiej Satelicie GKS Tychy wyrównał stan rywalizacji z GieKSą. Mistrzowie Polski rywalizację z Unią Oświęcim zaczęli od porażki.

Katowiczanie do drugiego meczu 1/2 finału przystępowali z małą przewagą. To oni wygrali pierwszy mecz i mieli przewagę własnej tafli. W Satelicie wszystko szło zgodnie z planem. Maciej Kruczek wykorzystał zagranie Monto i otworzył wynik spotkania. W 2. tercji goście wyrównali ale podopieczni Jacka Płachty odpowiedzieli trafieniem Matiasa Lehtonena.

Wszystko układało się po myśli katowiczan. Kary w końcówce 3. tercji dla tyszan zwiastowały grę w przewadze dla miejscowych ale to goście wyrównali. Bartłomiej Pociecha pokonał John'a Murray'a na niespełna minutę przed końcem i o wszystkim miała zadecydować dogrywka. W niej już po kilku minutach Bartłomiej Jeziorski nie dał szans Murray'owi i GKS Tychy wyrównał stan rywalizacji.

Dogrywka była też potrzebna do wyłonienia zwycięzcy meczu w Oświęcimiu. W mecz z Unią hokeiści ze Śląska weszli idealnie. Siarhiej Bahalejsza trafił po 7 minutach a w 2. tercji wynik podwyższył Artūrs Ševčenko. I tak jak w Katowicach, tak i w Oświęcimiu wydawało się, że JKH zgarnie pełną pulę ale ostatnie 30 sekund w wykonaniu gospodarzy to był nokaut.

Hokeiści z małopolski szybko wyrównali a w dogrywce jastrzębian dobił Victor Rollin Carlsson.

GKS Katowice - GKS Tychy 2:3 (1:0, 1:1, 0:1, d. 0:1)
1:0 Maciej Kruczek - Joona Monto (18:30)
1:1 Jean Dupuy (27:11)
2:1 Matias Lehtonen - Joona Monto (37:43, 5/3)
2:2 Bartłomiej Pociecha - Dienis Sierguszkin (59:02, 4/5)
2:3 Bartłomiej Jeziorski - Jason Seed (63:38)

GKS Katowice: Murray (Miarka) - Rompkowski, Valtola, Fraszko, Pasiut, Wronka - Kruczek, Wajda, Monto, Michalski, Krężołek - Hudson, Wanacki, Lehtonen, Kolusz, Saarelainen - Wielkiewicz, Prokurat, Bepierszcz, Smal, Eriksson

GKS Tychy: Fucik (Lewartowski) - Biro, Pociecha, Gościński, Starzyński, Jeziorski - Zheldakov, Smirnov, Sergushkin, Feofanov, Dupuy - Seed, Kotlorz, Szczechura, Cichy, Mroczkowski - Bizacki, Witecki, Wróbel, Ubowski, Marzec.

Re-Plast Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 3:2 (0:2, 0:0, 2:0, d. 1:0)
0:1 Siarhiej Bahalejsza - Dominik Paś, Roman Rác (06:42)
0:2 Artūrs Ševčenko - Frenks Razgals, Ēriks Ševčenko (17:17)
1:2 Maksim Rogow - Peter Bezuška, Victor Rollin Carlsson (59:27)
2:2 Aleksandr Strielcow - Victor Rollin Carlsson, Krystian Dziubiński (59:59)
3:2 Victor Rollin Carlsson - Wasilij Strielcow, Ryan Glenn (64:55, 4/4)

Unia: C. Saunders - R. Glenn, K. Paszek, A. Themár, V. Rollin Carlsson, T. Da Costa - J. Orłow, N. Stasienko, A. Strielcow, W. Strielcow, K. Dziubiński - M. Rogow, P. Bezuška, D. Wanat, Ł. Krzemień, S. Kowalówka - M. Noworyta, P. Noworyta, D. Oriechin, D. Apalkow, A. Prusak.

Jastrzębie: P. Nechvátal - A. Kostek, S. Bahalejsza, E. Kalns, R. Rác, D. Paś - Ē. Ševčenko, M. Bryk, A. Ševčenko, V. Pavlovs, F. Razgals - K. Górny, J. Kamienieu, R. Nalewajka, D. Jarosz, G. Bondaruk - M. Horzelski, P. Jelszański, P. Pelaczyk, Ł. Nalewajka, M. Płachetka.

Autor: Piotr Muszalski/pm/ 


Wiadomości sportowe