Gwiaździarnia Pana Jana 27.03–02.04.2022

Przed nami drugi już tydzień astronomicznej wiosny, na razie z bardziej jednak przedwiosenną niż wiosenną pogodą.


 

Tydzień po pożegnaniu astronomicznej zimy, od niedzieli 27 marca rozstajemy się z czasem zimowym, by przynajmniej przez najbliższe 7 miesięcy posługiwać się czasem letnim. Tym samym przestawiamy zegary i zegarki z średniego czasu słonecznego południka 15°, biegnącego przez zachodnie rejony przygraniczne Polski, od Zgorzelca po Stargard Szczeciński, na średni czas słoneczny południka 30°, sięgającego Kijowa. Od ładnych paru lat, co roku powraca temat rezygnacji z okresowych zmian czasu na zimowy i letni, jednak jak na razie nikt nie odważył się zdecydować, który z nich wybrać na stałe. 

W Katowicach, w niedzielę 27 marca, Słońce wzejdzie o godz. 6.32 – mogłoby się wydawać, że o prawie 3 kwadranse później niż przed tygodniem, a w rzeczywistości to o kwadrans wcześniej. Słońce zajdzie o 19.08, więc kierując się jedynie wskazaniem zegarów możnaby sądzić, że aż 1 h 12 min później, a w rzeczywistości tylko o 12 min później niż w poprzednią niedzielę. Mam nadzieję, że jak co roku szybko przyzwyczaimy się do tych zmian wynikających z wprowadzenia czasu letniego. Tak więc, od wschodu do zachodu Słońca, w tę niedzielę dzień trwa 12 h 36 min, zaś w sobotę 2 kwietnia, od 6.19 do 19.17 potrwa już 12 h 58 min, o kolejne o 22 min dłużej. Wydłużanie się dni jest wprost skutkiem wciąż wyraźnego zwiększania się wysokości, a tym samym długości łuku dziennej wędrówki Słońca po niebie. W ciągu tego tygodnia podczas górowania Słońca, jego wysokość ponad południowym horyzontem wzrasta z 42,4° w niedzielę o godz. 12.49 do 44,8° w sobotę o 12.47, a więc znów o prawie 2,5°. Jednocześnie punkty wschodów i zachodów Słońca coraz wyraźniej przesuwają się, choć na razie z końcem tygodnia tylko o około 8,5°, odpowiednio na północny wschód i północny zachód. To wszystko odbija się na długości nocy, która w ciągu tego tygodnia ulega skróceniu o 22 min i z soboty  na niedzielę 2 na 3 kwietnia, mierzona od zachodu do wschodu Słońca potrwa już tylko 11 h, zaś od końca zmierzchu do początku świtu cywilnego, jeszcze o ponad 1 h krócej. 

Śmiało możnaby powiedzieć, że bohaterem tego tygodnia jest Księżyc, w ciągu niespełna 5 dni spotykający się na niebie z 6 planetami. Malejący od ostatniej kwadry w miniony piątek do nowiu w piątek pod koniec tego tygodnia, bieżący tydzień rozpoczyna z tarczą oświetloną w 31% na pograniczu Strzelca i Koziorożca. W gwiazdozbiorze Koziorożca od 3 tygodni goszczą Wenus i Mars, a od ponad 2 lat Saturn. W poniedziałek rano, 19% sierp Księżyca przewędruje niespełna 5° na południe od Marsa, zaś po południu, nieznacznie chudszy, w odstępie niespełna 0,5 h przewędruje 6,8° od Wenus i 4,5° od Saturna. Niestety tego dnia Księżyc wschodzi krótko przed świtem, więc jedyną szansę dostrzeżenie tego zgrupowania Księżyca i planet mamy w poniedziałkowy poranek przed godz. 6.00. Znacznie bliżej Słońca znajdują się w tym tygodniu na niebie kolejne 3 planety: jasny Jowisz, niedostrzegalny gołym okiem Neptun oraz nieznacznie ciemniejszy od Jowisza Merkury. W środę wieczorem, z oświetloną zaledwie w 3% tarczą, nasz naturalny satelita minie w odległości 4° Jowisza, co będzie już bardzo trudno dostrzec, bo Księżyc wschodzi zaledwie 10 min przed Słońcem, a zachodzi już za dnia. Tymbardziej nie dostrzeżemy, mającej mejsce niespełna 4 h później koniunkcji z Neptunem, ale również pod koniec nocy z czwartku na piątek, 4 h przed nowiem, koniunkcji z Merkurym. Do ostatniego w tej kompletnej serii planet Urana, Księżyc dotrze dopiero w przyszłą niedzielę wieczorem, ale o tej możliwej do obserwacji, bliskiej koniunkcji obu obiektów, opowiemy za tydzień. 

Przy tak dużym zgromadzeniu planet na niewielkim obszarze nieba, nieuniknione są również wzajemne koniunkcje planet. W tym tygodniu będzie taką zbliżenie w poniedziałek wieczorem na 2,1° Wenus z Saturnem, które w podobnej odległości możemy dostrzec we wtorek krótko przed świtem, kilka stopni ponad południowo-wschodnim horyzontem. 

Bezksiężycowe i wciąż dość długie noce, powinny zachęcać do obserwacji gwiezdnego wystroju wiosennego już nieba. W środku tego tygodnia, krótko po zmierzchu ponad południowym horyzontem nadal w komplecie błyszczą gwiazdy Zimowego Sześciokąta, ale z górującymi właśnie wchodnimi jego wierzchołkami: Procjonem z konstelacji Małego Psa i Polluksem z Bliźniąt. Tym samym, już z początkiem nocy gwiezdny symbol minionej pory roku przenosi się na zachodnią półkulę nieba, ustępując miejsca zbliżającym się od wschodu gwiazdom Wiosennego Trójkąta, który w komplecie błyszczy nad południowo-wschodnim horyzontem już kwadrans przed 21.00. Na razie na komplet gwiazdozbiorów wiosennych poczekać musimy aż do północy, gdy spod horyzontu wychylą się ostatnie gwiazdy Hydry, najdłuższego z wszystkich gwiazdozbiorów całego nieba. Wtedy Trójkąt Wiosenny błyszczy już najwyżej ponad południowym horyzontem. Pierwsza jego gwiazda, biały Regulus z konstelacji Lwa oraz pomarańczowy Arktur z Wolarza wznoszą się na 47°, a błękitna Spika 25° ponad południowym horyzontem. Na południowym wschodzie wysoko wznoszą się już dwie najwyższe gwiazdy Letniego Trójkąta, a najwyżej nad naszymi głowami błyszczy, przechodzący właśnie przez zenit Wielki Wóz, 7 najjaśniejszych gwiazd okołobiegunowego gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy. 

W zagadce astronomicznej sprzed tygodnia prosiliśmy o wskazanie najjaśniejszej gwiazdy Wiosennego Trójkąta. Jest nią oczywiście, wytyczający najwyższy wierzchołek tego trójkąta, Arktur z gwiazdozbioru Wolarza, nazywany też Gwiazdą Wiosenną. Swą trzecią pod tym względem pozycję pośród wszystkich gwiazd nocnego nieba, Arktur zawdzięcza m.in. stosunkowo bliskiej od nas odległości niespełna 37 lat świetlnych, zaś pomarańczową barwę światła, dość niskiej temperaturze powierzchni, około 1500° stopni niższej od naszego Słońca. 

A oto dzisiejsza zagadka: która z 3 gwiazd Wiosennego Trójkąta ma najwyższą temperaturę powierzchni, o czym świadczy barwa jej światła? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 31 marca. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana