Gwiaździarnia Pana Jana 15.05. - 21.05.2022

W zasadzie ominęło nas coroczne ochłodzenie, przypadające od 12 do 14 maja, w imieniny Pankracego, Serwacego i Bonifacego zwanych „zimnymi ogrodnikami”, wraz z „zimną Zośką” 15 maja. Tym razem, nieznaczne jedynie ochłodzenie, głównie nocą, synoptycy przewidzieli na połowę obecnego tygodnia, więc mimo to powinniśmy cieszyć się pogodą coraz bardziej podobną do letniej.


 

Dla miłośników nocnego nieba, zwłaszcza pierwsza połowa tygodnia nie sprzyja zbytnio obserwacjom, czemu wprawdzie winien jest Księżyc, jednocześnie jednak to jemu zawdzięczamy najciekawsze w tym tygodniu, niezbyt częste zjawisko. Zacznijmy jednak tradycyjnie od Słońca, które z każdym kolejnym dniem i tygodniem wciąż jeszcze zwiększa czas i wysokość swej dziennej wędrówki po niebie. Im bliżej do letniego przesilenia, tym większe są również różnice w długości dnia i nocy pomiędzy południowymi a północnymi rejonami Polski. W Katowicach, w niedzielę 15 maja od wschodu Słońca 3 min przed godz. 5.00 do zachodu o 20.24, dzień trwa 15 h 27 min, zaś w sobotę 21 maja od 4.50 do 20.32 już 15 h 42 min, a więc o kwadrans dłużej i już tylko o 43 min krócej niż 1. dnia astronomicznego lata. Podobnie jak w poprzednim, w tym tygodniu również o 12.40 przypada prawdziwe południe, jednak wysokość górowania Słońca wzrasta jeszcze o 1,3°, do 60° w sobotę – a to już tylko o 3,2° niżej niż w przypadające dokładnie miesiąc później letnie przesilenie. Właśnie 21 maja Słońce wkracza w ostatni wiosenny znak zodiaku, znak Bliźniąt. Wtedy w najdalej na północ wysuniętych krańcach Polski dzień będzie trwał już o 52 min dłużej niż na krańcach południowych, zaś do 21 czerwca różnica ta wzrośnie jeszcze o 12 min.

W swej całorocznej wędrówce po ekliptyce, w tym tygodniu, z doby na dobę wznosząc się coraz wyżej, Słońce porusza się w zachodnich rejonach gwiazdozbioru Byka, w sobotę przechodząc 4° poniżej słynnej otwartej gromady gwiazd Plejady, gdzie swój początek ma właśnie zodiakalny znak Bliźniąt. Tego samego dnia wieczorem w koniunkcji ze Słońcem znajdzie się, od minionego wtorku poruszający się ruchem wstecznym Merkury, którego nawet z początkiem tygodnia, jako niezbyt jasnego i zachodzącego już podczas zmierzchu, mamy małe szanse dostrzeżenia. Pozostałe 6 planet wkracza na niebo dopiero w drugiej połowie nocy, przy czym również nie zobaczymy jeszcze, wschodzącego dopiero o świcie Urana. Jako pierwszy, już około 2 h po północy wschodzi, goszczący we wschodnim krańcu konstelacji Koziorożca, Saturn, godzinę później kolejno Neptun, Mars i Jowisz, na pograniczu Wodnika i Ryb, zaś nieco ponad 0,5 h przed świtem, jako ostatnia, Wenus, już bliżej centrum gwiazdozbioru Ryb. Nocą z wtorku na środę po godzinie 3.00, nisko nad wschodnim horyzontem możemy zobaczyć dość jasnego Marsa, jednak znacznie mniejsze są szanse dostrzeżenia 0,5° ponad nim, 650 razy ciemniejszego Neptuna, zwłaszcza że w tym czasie kilkanaście stopni ponad południowym horyzontem góruje właśnie, błyszczący 95% swej tarczy Księżyc 2 doby po pełni.

Swą wędrówkę po niebie w tym tygodniu, oświetlony już w 98% Księżyc rozpoczyna na pograniczu gwiazdozbiorów Panny i Wagi, w przeciwieństwie do Słońca przenosząc się w coraz niższe partie swej miesięcznej trasy na tle gwiazd. Przypadająca w poniedziałek rano pełnia ma tym razem miejsce 4,5 h po przejściu Księżyca przez jeden z dwóch punktów przecięcia jego trasy z ekliptyką, czyli trasą Słońca na niebie. Taka sytuacja zazwyczaj skutkuje zaćmieniem Słońca, jeśli ma to miejsce podczas nowiu, zaś zaćmieniem Księżyca, gdy jest on w pełni.

Tym razem Ziemia, znajdując się niemal dokładnie na linii łączącej Słońce z Księżycem, zasłania przez pewien czas dostęp światła słonecznego do tarczy Księżyca, co właśnie nazywamy zaćmieniem Księżyca. Cień Ziemi zacznie przysłaniać od wschodniej strony tarczę Księżyca o godz. 4.28, niespełna 0,5 h przed jego zachodem w Katowicach, gdy będzie on już tylko 3° ponad naszym horyzontem, przez co widoczne u nas zaćmienie częściowe nie przekroczy 3%. Nieco dłużej, do 3 kwadransów i 5%, będzie można je obserwować w południowo-zachodnich krańcach Polski, zaś w północno-wschodnich regionach zaćmienie nie będzie w ogóle widoczne. Maksymalna całkowita faza zaćmienia przypada o godz. 6.13, gdy na terenie Polski Księżyc jest już co najmniej 9° stopni pod horyzontem, a koniec zaćmienia częściowego nastąpi o 7.55. W poniedziałek krótko po zmierzchu, ponownie zobaczymy Księżyc niemal w całej okazałości, oświetlony jeszcze w ponad 99%, niespełna dobę przed dość bliskim perygeum, z tarczą o kątowej średnicy ponad 33’. Nie będzie to jednak jeszcze najbliższe w roku perygeum, bo największe w tym roku zbliżenie do Ziemi, na 357,3 tys. km, przypada w lipcu, 9,5 h przed pełnią, co skutkować będzie rekordowo dużym i jasnym tzw. Superksiężycem. Do końca tego tygodnia nasz naturalny satelita dotrze do wschodnich rejonów gwiazdozbioru Koziorożca, nie spotykając po drodze żadnych planet. Pierwszą będzie koniunkcja z Saturnem dopiero w przyszłą niedzielę za dnia.

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem pytaliśmy o termin kolejnego powrotu w okolice Słońca najbardziej znanej okresowej komety Halleya. Wbrew nazwie, która tradycyjnie wiąże się z nazwiskiem odkrywcy lub w naszych czasach częściej nazwą programu poszukiwań astronomicznych, komety Halleya nie odkrył, żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku angielski astronom Edmond Halley, ponieważ z całą pewnością obserwowali ją już nawet starożytni nie tylko astronomowie. Najstarsze wzmianki o tej komecie pochodzą z VII wieku p.n.e., jednak to właśnie zasługą Halleya było stwierdzenie, że cyklicznie powraca ona na nasze niebo i po raz pierwszy przewidzenie jej powrotu na 1758 rok. Obliczenia Halleya spełniły się z niezłą dokładnością i w marcu 1759 roku po raz kolejny przeleciała ona najbliżej Słońca. Od tego czasu kometa ta, w odstępach około 75,3 roku, powracała jeszcze 3-krotnie, w latach 1835, 1910 i 1986. Kolejne przejście komety, dziś oznaczanej jako 1P/Halley, przez peryhelium jej okołosłonecznej eliptycznej orbity, przewidziane jest na 28 lipca 2061 roku.

A oto dzisiejsza zagadka. Proszę podać datę najbliższego całkowitego zaćmienia Słońca widocznego z terenu Polski.

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 19 maja. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.         


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana