Bielsko-Biała świętuje. W sobotę oficjalnie rusza tegoroczny program Polskiej Stolicy Kultury, którą to dwumiasto zostało w tym roku. Z tej okazji z prezydentem miasta Jarosławem Klimaszewskim rozmawiał Jarosław Krajewski.
Dzień dobry państwu. Naszym gościem o poranku jest Jarosław Klimaszewski prezydent Bielska-Białej. Dzień dobry panie prezydencie.
Dzień dobry. Witam panie redaktorze, witam wszystkich słuchaczy Radia Katowice.
Pan prezydent od jutra będzie oficjalnie włodarzem Polskiej Stolicy Kultury. Jesteśmy nią od tego roku, ale jutro oficjalnie zaczynamy tenże roczny program ambitny. Tak?
Tak, dokładnie. Nigdy, nawet w marzeniach, nie myślałem, że będę prezydentem stolicy, ale tak wyszło, dzięki naszym staraniom z mieszkańcami o ten tytuł. Zaczynamy jutro wielkie świętowanie, wielkim koncertem, różnymi atrakcjami. Zapraszamy też wszystkich słuchaczy Radia Katowice, którzy mają czas podjechać, Bielsko-Biała jest ze Śląskiem skomunikowana bardzo dobrze. Zapraszamy serdecznie. Mnóstwo wydarzeń oczywiście przez cały rok, ale jutro grand opening z korowodami i z polonezem z udziałem mieszkańców miasta, i potem wielkim koncertem na Placu Ratuszowym o 17:00, na którym będziemy, oczywiście będą wykonywane -bo przecież nie ja, tego państwu nie zrobię żebym ja tam śpiewał i występował-, ale typowo znane polskie przeboje w wykonaniu znanych polskich artystów. Serdecznie zapraszamy. Potem oczywiście w mieście będą wydarzenia towarzyszące, będzie się dużo działo, zresztą przez cały rok, na co już dzisiaj serdecznie zapraszamy.
À propos jutrzejszego dnia, to zdąży pan być wszędzie?
No nie mam wyjścia panie redaktorze. Natomiast to, myślę mimo lekkiego stresu, będą same miłe wydarzenia, dlatego z radością zapraszamy na nie wszystkich.
Pozwoli pan, że ponarzekam trochę, bo być może nie tą nogą wstałem.
Bardzo proszę, no nie może być tak miło cały czas.
Prawda?
Ponoć ludzie słuchają tych gorszych rzeczy chętniej niż tych dobrych.
To ta estrada, o której pan wspomniał, ta wielka scena pod Ratuszem, to tak wielka, że braknie miejsca dla widowni. Musiała być taka duża?
To jakieś mity. Na ten plac wchodzi kilka ładnych tysięcy ludzi. Dlatego jest dodatkowo telebim, dla tych którzy będą dalej. To jest największa scena w historii miasta, więc pewnie trochę więcej powierzchni zajęła. A złośliwców nigdy nie brakuje. Proszę ich do mnie kierować, ja będę wszystko wyjaśniał.
Dobrze. Polonez na Placu Wojska Polskiego. Polonez? W mieście Malucha?
Ale w jednym z korowodów, bo to cztery korowody się zejdą, na czele tego będzie właśnie jechał Maluch. Poza tym, że kolejny korowód będzie prowadziła Orkiestra Straży Granicznej, Orkiestra Bielskiego Centrum Kultury. A polonez to przecież najbardziej polski taniec, a jesteśmy Polską Stolicą Kultury. Zapraszam wszystkich do wspólnego tańca. Ja również będę w tym polonezie uczestniczył.
Czyli wolno tak? Nawet, jeżeli komuś muzyka w tańcu nie przeszkadza, to można się przyłączyć?
Dokładnie tak, bo polonez ma to do siebie, że można patrzeć na innych jak te kroki wyglądają i to wiele ułatwia. Zresztą mam doświadczenie bo co roku z maturzystami w okolicach studniówki i później przed samymi maturami tańczymy poloneza na głównym placu Bielska-Białej, po to żeby mieli miłe wspomnienia i jak się wykształcą w tych wspaniałych uczelniach w kraju i na świecie żeby wracali do nas.
Dobrze. Mówią państwo, że organizujemy Polską Stolicę Kultury po to żeby pokazać przede wszystkim nas Bielszczan, to co mamy najlepszego. No to jeżeli chcemy pokazać coś swojego, to tak pokazujemy: teatr, który mamy po Niemcach a zrobiony na wzór opery wiedeńskiej, mamy Malucha, który nas rozsławił, ale jest zdaje się pochodzenia włoskiego, mieliśmy włókiennictwo, ale ono pochodzi od Wołochów, a pan wie że Wołosi to Bóg wie skąd, jazz, który jest taką naszą flagową sprawą, też nie nasz tylko raczej bardziej amerykański, no i nawet szpiega, którego mamy na Placu Wojska Polskiego, to on też nie od nas bo z Krainy Deszczowców. Nasze pokazujemy?
Jeszcze nikt tak wspaniale nie zareklamował naszego miasta jak pan redaktor w tej chwili. To właśnie pokazuje różnorodność i skomplikowaną, co tu dużo ukrywać, historię naszego miasta. Kiedyś może byłoby to wstydliwe. Dzisiaj się tym szczycimy bo dzięki temu, tej skomplikowanej historii, różnorodności, odniesieniem do Wiednia, przecież jesteśmy nazywani przez wielu Małym Wiedniem, chociaż ja ostatnio ukułem teorię, że Wiedeń to duże Bielsko.
To jest lepsze.
Nie wszyscy się z tym zgadzają. Tak, to właśnie Bielsko-Biała z taką złożonością, z różnorodnością, to też wpłynęło na ten rozwój kulturalny naszego miasta - wielokulturowość, a to przy ocenie, aby uzyskać ten tytuł, miało bardzo duże znaczenie. W tak wielkiej historii, długiej historii naszego miasta tych różnych zmian w Europie było dużo. Bielsko ma według różnych źródeł około 700 lat, Biała 300, więc w sumie mamy tysiącletnią historię. To musiało się dużo dziać.
I będzie się dużo działo. To jest święto nie tylko dla Bielszczan prawda? Tu chodzi o troszkę szerszy zasięg.
Bardzo nam zależy aby to było święto tak naprawdę całego kraju, skoro jest to Polska Stolica Kultury. Natomiast to nie jest tak, że pewnego pięknego dnia prezydent, czy ktoś kto decyduje w tym mieście, się obudził i stwierdził: a teraz stawiamy na kulturę. To wynikało z badań, które robiliśmy, jak budować tożsamość miasta, pogłębiać jego markę, po to aby przeciwdziałać tym problemom, które wszystkie tej wielkości miasta w Polsce i w Europie mają, czyli w naszym wypadku to jest chociażby żeby młodzież do nas wracała, bo wszystkie miasta mierzą się z depopulacją, no a dla tych wykwalifikowanych pracowników -odkryliśmy to w badaniach-, których potrzebujemy cały czas bo około 2% mamy bezrobocie w Bielsku-Białej, tych szczególnie wykwalifikowanych nam brakuje.
Czyli bardzo niskie.
Oni mogą w dzisiejszych warunkach technicznych pracować w dowolnym miejscu -można powiedzieć- na globie, byle był światłowód. W wielu branżach to, zwłaszcza po covidzie, zostało. Dla nich jest ważne to co po pracy, czyli położenie mamy, którego nam nikt nie zabierze, tereny rekreacyjne, ścieżki rowerowe te normalne i górskie, i oni patrzą też na edukację. Akurat dwa dni temu odbierałem nagrodę dla najlepszego liceum w województwie śląskim, zresztą w pierwszej 10. mamy aż 4 bielskie licea, więc też patrzą na to potencjalni rodzice, którzy chcą założyć rodzinę, jaka jest edukacja i co potem? Postawiliśmy na kulturę, że to jest takie uzupełnienie tego dobrostanu, który tkamy w Mieście Splotów.
Czy to się opłaca? Czy to można przeliczyć na konkretne pieniądze?
Dokładnie tak. Może to nie brzmi zbyt subtelnie w tej sytuacji, kiedy otwieram Polską Stolicę Kultury, u źródeł tego jest właśnie ekonomia, rozwój gospodarczy. Ponieważ na terenie Bielska-Białej w granicach administracyjnych tereny typowo przemysłowe już się wyczerpały, więc musimy wchodzić na wyższy level tych przemysłów 2.0, stąd też silny rozwój branży IT w ostatnich latach w naszym mieście.
No a przede wszystkim dla mieszkańców to będzie, że tak powiem, wartość dodana bo ta kultura w Bielsku jest bardzo rozbudowana. To nie można powiedzieć, że nagle wymyślono Polską Stolicę Kultury i teraz dzieje się to czy tamto.
Dokładnie, chociażby liczba domów kultury to jest najwięcej na 10 tysięcy mieszkańców na pewno w województwie. Wybudowane dwa nowe, trzecie już się kończy, więc to będzie w sumie z tymi mniejszymi jednostkami 14 domów kultury. To trwa od lat, że nasze dzieciaki już wychowują się w takim uwrażliwieniu na kulturę, w poczuciu piękna, w poczuciu gustu i potem to powoduje, że mówiąc już rynkowo, są konsumenci na kulturę. W naszym Teatrze Polskim na bilety czeka się 3 miesiące, stąd też plany rozbudowy o kolejną scenę, ale to na razie sza.
Poczekamy.
Musimy się znowu umówić panie redaktorze …
Bardzo chętnie.
… i z państwem słuchaczami.
Czy nie będzie tak panie prezydencie, że w związku z tym, że tu będzie święto kultury, a równocześnie inwestycje trzeba realizować, że gdzieś coś zostanie tak rozgrzebane, że trudno będzie przyjechać do Bielska-Białej? Czy to się nie będzie kłóciło?
Przyjechać do Bielska-Białej będzie łatwo. Tutaj szczególnie mówię to do słuchaczy Radia Katowice. Polecam komunikację miejską, przyjazd na dworzec PKP, wtedy nie ma problemów. Jak w każdym większym mieście, zwłaszcza przy wydarzeniach te pewne parkingi są zamknięte, zwłaszcza w przypadku tego jutrzejszego też pewne ulice będą zamknięte, ale sobie z tym radzimy bo imprezy tej rangi, tej wielkości już nieraz w naszym mieście bywały, zresztą zawsze było to przy okazji, dużo gości, dużo turystów do nas przyjeżdżało. Nie da się po pierwsze zrobić remontów dróg bez utrudnień. Ta rozmowa jest stara jak świat, dlaczego są objazdy itd. Dlatego, żeby potem było lepiej, a przy dużych takich wydarzeniach też są pewne utrudnienia, no ale ja myślę, że wszyscy to rozumieją i staramy się wyjaśniać, że nie da się zrobić pewnych wielkich przedsięwzięć bez pewnych utrudnień, ale potem, natychmiast po oddaniu nowej drogi w 3 dni wszyscy zapominają o tych problemach i na to liczę tym razem.
Ja myślałem właśnie pytając o ulicę Warszawską od strony Katowic i o…
Już jest całkowicie przejezdna.
…centrum przesiadkowe też się będzie budowało.
Przetarg będzie w tym roku ogłaszany. To będzie na pewno też jakieś utrudnienie, ale centrum przesiadkowe nie będzie tak ingerowało w ruch miejski, jak ulica Warszawska, którą właśnie udrożniliśmy na koniec roku zeszłego, tak żeby właśnie było dobrze dojechać na te wszystkie wydarzenia kulturalne w naszym mieście.
Rok Polskiej Stolicy Kultury w Bielsku-Białej oznacza wielką pracę dla zespołu, który ją przygotował i będzie realizował, więc trzymam kciuki. Życzę dużo sukcesów, satysfakcji, żeby wszystko się udało i żeby po tym roku, może z delikatną ulgą, ale i żalem państwo oddali tę stołeczność Katowicom.
Tak będzie. My się roboty nie boimy, natomiast nie dziękuję żeby nie zapeszyć.
Jarosław Klimaszewski prezydent Bielska-Białej był dziś naszym gościem o poranku. Bardzo panu dziękuję.
Dziękuję państwu, dziękuję panu redaktorowi.
Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.
